reklama

Piękne Gliwice:)

Miło mi Cię poznać ;) Tak masz rację...siedzenie w domku z dzieciaczkami to na dłuższą metę monotonne zajęcie.. ale z drugiej strony ile daje radości ;)
Z jakiej dzielnicy jesteś jeśli mogę spytać? ;)
 
reklama
mambusiu co masz do blokowisk???:crazy:;-):-D

Cześć dziewczyny:)
U nas choroba goni chorobę.W tym przedszkolu to jak domino.Serio.Jedno dziecko drugie trąca.Nawet zahaczyliśmy o pobyt w szpitalu:-(Już ręce opadają.A siedzenie w domu to faktycznie dobija.Dobrze,że jeszcze istnieje ten internet.Można się trochę poczuć jak wśród ludzi.

A co do blokowisk to ja kocham swoje.Całe życie tu przeżyłam.Wyprowadziłam się na chwilę i wróciłam.Mieszkam na najładniejszym osiedlu w Gliwicach:tak:

P.s.Szykujecie się już powoli do świąt?Dopadła Was już atmosfera świąteczna.Ja się przymierzam do kupna choinki.W tym roku sztuczna.W tamtym żywa i porażka.Ledwo wytrzymała do świąt a potem i tak nie mogłam jej wsadzić do ziemi by przeżyła bo miała tak obciosane korzenie,że szans nie było.
Dlatego kupuję sztuczną na paręnaście sezonów:)
Pozdrawiam WAs trochę przedświątecznie już.
 
Cześć Dziewczyny!
Ja też jestem z Gliwic, a niedawno ( bo 30.11.11) zostalam mamą :) Może dlatego jeszcze siedzenie w domu mi się nie dłuży, ale podejrzewam, że to kwestia czasu :D
pozdrawiam!
 
Witajcie Mambusiu, Butterfly, Lucy i Ankubator,
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku - oby dzieciaczki slicznie rosly, a ich mamy chodzily spelnione i zadowolone z zycia:-)
oj dawno mnie tu nie bylo..:sorry: i teraz mi lyso. Ale maluchy tak mnie pochlonely, ze szok. Jakos sobie slabo radze z dwojka:-( Nie przypuszczalam, ze bedzie tak ciezko. Starsza coreczka ma 2 lata i 3 mies. a mlodsza 4 mies. i powiem jedno - taka roznica wieku jest do bani. gdybym miala wiecej czasu (czyt. byla mlodsza;) to bym to inaczej zaplanowala.
No ale nie czas na narzekanie - z kazdym dniem jest w sumie coraz lepiej.

butterfly - a jakie to jest to super osiedle w Gcach gdzie mieszkasz?? Bo moje obecne tez fajne...:-p (Gwardii)

buziaki dla wszystkich!
m.
 
meszsares: podziwiam mamy z dwójką małych dzieci- mi jeden Mikołajek wystarczy, żeby cały dzień zająć :) Oczywiście chcielibyśmy z M. rodzeństwo dla niego, ale dopiero za jakieś 5 lat :) zobaczymy jednak co z tych planów wyjdzie :-D

Słyszałyście dziewczyny o kawiarni dla Mam z dziećmi? Podobno jest gdzieś koło rynku, a lokal ma sepcjalny kącik zabaw dla pociech. Niestety nie wiem gdzie konkretnie sie znajduje :(
 
reklama
meszsares: podziwiam mamy z dwójką małych dzieci- mi jeden Mikołajek wystarczy, żeby cały dzień zająć :) Oczywiście chcielibyśmy z M. rodzeństwo dla niego, ale dopiero za jakieś 5 lat :) zobaczymy jednak co z tych planów wyjdzie :-D

Słyszałyście dziewczyny o kawiarni dla Mam z dziećmi? Podobno jest gdzieś koło rynku, a lokal ma sepcjalny kącik zabaw dla pociech. Niestety nie wiem gdzie konkretnie sie znajduje :(

hej Ankubator, czytalam ze roznica 5 lat miedzy rodzenstwem jest najmniej problematyczna, wiec.. powodzenia:)

Co do tej knajpiki to ja widzialam, super wyglada w srodku, jest wydzielony taki teren do zabawy dla dzieci. I sa bajkoczytania. Ale na jakiej to jest ulicy.. zaraz obok Zameczku Piastowskiego wiec albo Kaczyniec, albo Bankowa - kurcze te uliczki zawsze mi sie myla. Ale znalezc ta kafejke nie jest trudno. I gdybym miala tylko jedno dziecie to napewno bym sie tam wybrala, ale narazie jestem uziemiona.
Powstala zreszta jeszcze jedna, bo widzialam na osiedlu ogloszenie - podobno na Barlickiego. Ale osobiscie nie widzialam, bo rzadko sie teraz zapuszczam do centrum (niestety). pozdrawiam!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry