reklama

Pielęgnacja dziecka

reklama
Ale się napił i zaraz go odłożyłam i zasnął w łóżeczku ze smoczkiem. Ale może nie zauważył różnicy... :D
Też się idę napić.
Obok mnie stoi piwko i kusi... Ale Piotrka imieninowe to mu nie wypiję, poza tym picie w samotności jest oznaką alkoholizmu, a chwilowo teściowa poza domem :D
 
A u nas, raz śpimy calą noc ;D a raz co chwila pobudka >:( dziś była ta gorsza no >:(
Od soboty Igunia chleje herbatkę, z butelki bo kubek to wciaż dla niej kosmos. Nie wiem skąd ta nagła zmiana upodobań, upały przecież trwaja już jakiś czas a dotąd piła jedna setkę na dzień, a teraz pół litra dziennie jej wychodzi :laugh: :laugh: :laugh: fajnie brzmi te pół litra :laugh: :laugh: :laugh:
 
reklama
Dzisiaj musiałam uskutecznić prowizorkę w łużeczku Iguni. Wierci się skubana we wszelkie możliwe strony, zwłaszcza pozostawiona sama ze swymi zabawkami. Wkomponowała obie nóżki między szczebelki, tak po same kolanka i nie umiała się uwolnić. Ochraniacz mamy taki krótki i chroni tylko tu gdzie główka najczęściej leży. Przeplotłam więc między szczebelkami kocyki, tak by się historia nie powtórzyła. Teraz ciekawi mnie czy są gotowe długie ochraniacze, takie wokół całego łóżeczka?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry