reklama

Pielęgnacja dziecka

Pytanie o kupę, dziś Zuzia walnęła mi kupę w oliwkowym kolorze (a nie moim ulubionym żółto - pomarańczowym) i w dodatku było w niej trochę czarnych cieniutkich niteczek. Szczerze powiem trochę mnie to przestraszyło. Z nowości zaserwowałam jej wczoraj łyżeczkę utartego banana. Czy to normalna kupa po bananie?????? :(
 
reklama
Misia dzięki. Tylko ciekawe jak ja ściągne coś jak mała tak je w nocy, że nad ranem cysie puste. No i a dzien też nie bardzo zdąży się coś naprodukować. Chyba czas najwyższy dawać jej więcej rzeczy poza mleczkiem.

Asia a co do twojego karmienia to chyba dobrze. Przynajmniej tak mi się wydaje. :laugh:

A banana nie podawałam. Ale zawsze może coś być dziwnego po nowym daniu.
 
hmmm.. ja Madzio nie jestem ale moze troche pomoge bo Tosia już regularnie spożywa to co ma do spożycia :)

rano przed wyjsciem do robo ją karmię.ona sobie ucina drzemkę po czym idzie na spacer - na spacerze zjada deserek zalezy albo cały słoik jak jej sie chce a jak nie to pół .Wraca dostaje mleko potem sie bawi, następny w kolejce jest obiadek - podobnie jak z deserkiem - zalezy albo cały słoik jak jej sie chce a jak nie to pół - potem znowu zabawa labo dzremka i mleko, pół słoiczjka deseru jeżeli zostało - potem wracam ja - karmię ją i w zaleznosci czy zostało dostaje pół słoiczka obiadku .jezlei ma ochote zjada po cłaym słoiczku i potem dokłądkę ale to już w zaleznosci od tego czy jest głodna czy nie.No i po kapieli mega karmienie no i w nocy ok północy i ok 4-5 rano mleko z cycka :)

no :)

a ja mam zapytanie: Tosi zrobiła sie b.sucha skóra (taki liszajek) na wysokosci końca rękawka.Dałam jej wapno i posmarowałam mascia witaminowa.Zastanawiam sie czy iść do lekarza - bo opo wapnie i masci znika ale po jakimś czasie sie pojawia znowu.Zupełnie suche - żadna ranka nic z tych rzeczy.Co radzicie?
 
Antares a nie macie niedługo jakiejś planowej wizyty? Bo może kremowanie wystarczy. A jeśli długo trzeba czekac to przeciez zawsze dla pewności możecie pójść. Bo może to jakies uczulenie (puk puk w niemalowane)
 
Wychodzi na to, że Tosia jada 10 posiłków na dobę, Iguni wystarcza 5 bez dojadania w nocy ???
Co do zmiany skórnej, to coś takiego mi się czasem robi jeśli za dużo jajek zjem. Nic z tym nie robię, po kilku dniach samo znika. Zawsze warto jednak przy najbliższej wizycie każdy drobiazg zgłaszać piediatrze.
 
u nas z karmieniem jest tak:
6-7 rano-piers
9-10-deserek,zwykle pól sloiczka
12-13-mleko modyfikowane z kaszką ok 100ml
15-obiadek ze sloiczka,lub sama gotuje
17-mleko z kaszka
ozniej zwylke jest spacerek ,na ktorym w razie potrzeby podaje piers lub soczek
i po kapieli o 20 piers.

Casia1 u nas po bananie kupa nie zmienila koloru

Antares ,Natala miała taka sucha skore na policzku,kolo ucha,u nas sprawdzila sie masc clotrimazol
 
słusznie dynia - tak zrobię.Wazona była wczoraj (6030) ale tego jeszcze nie było albo nie zauwazyłam.

Karola - Tosia jada często gęsto ale zwykle mało - np po pół słoiczka.Czasami ma jazdy na większe porcje ale zwykle połówka 9;)) wystarczy.Poza tym jak patrze na to swoje mleko to mi sie wydaje, ze ono sie mocno rozwodniło :/

aneta a to jest na recepte? w razie czego - bo najpierw maść witaminowa.U mnie też zawsze działało ;)
 
reklama
Jejku dziewczynki, czy wy już wszystkie podajecie inne jedzonko? Zostałam sama na placu boju? ja nadal tylko cycuch, ale mała tak wyżera że są prawie puste, a ona się wścieka. Dawać już coś, czy jeszcze się wstrzymać? poradźcie kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry