reklama

Pielęgnacja dziecka

Remeny, od miesiąca to już dzieciaczki powinny tak przesypiać nocki. Mój tak śpi i duuużo inyych dzieciaczków na forum. Leć lepiej do kościoła, bo martwić się nie ma czym :)
 
reklama
Ja wieczorem jak małą nakarmię- na leżąco, ona jest przykryta swoją kołderką. Jak zaśnie przenoszę ją do łóżeczka - w trakcie przenoszenia wciąż jest tą kołderką przykryta. kładę ją do łóżeczka i jeszcze chwilkę przytrzymuję dłonie przy jej twarzy, główce- to ją uspokaja jeżeli się przebudzi przy układaniu na materacu.
 
Grrrr.... >:( Dziewczyny, jak wasze maluchy nie mają ciemieniuchy na główce, to dziękujcie Bogu. Matko, co to za mega świństwo jest, wyczesać nie sposób, musiałabym Małą chyba na łyso ogolić >:( >:( >:( ::).
 
Madzia ponoc dobrze przed kapiela to nasmarowac oliwka na 30 min a potem umyc w kapieli i mocno wytrzec łepek reczniczkiem !!


Rybka ja smakują Piotrusiowi słoiczkowe danka?
 
Karolla pisze:
Madzia ponoc dobrze przed kapiela to nasmarowac oliwka na 30 min a potem umyc w kapieli i mocno wytrzec łepek reczniczkiem !!

A gdzie tam,nic nie pomaga. Wszystkiego próbuję. Luski się rozmiękczyły ale nie dam rady wyczesać, tyle tego jest. Mega łupież.
 
Madzia, Krzyś też ma... makabra. Tez nie mam pomysłu juz co z tym robić. Jutro idziemy na szczepienie to moze pediatra podpowie jakis sposób.
Juz mi się wydawało ze wysypka mu schodzi a tu cholerstwo wróciło. Przestałam jesc cokolwiek, żyje na bułkach z dzemem i nic sie nie zmienia. Ręce mi opadają. Ale jutro wizyta, na szczescie...
 
reklama
No, Dziusia, to cię pocieszę. U nas wysypka jak ta lala. Całe poliki w szorstkich krostach. Plus bródka. No i na główce ciemieniucha i dziecko ogólnie wygląda, jakbym o nią nie dbała w ogóle. Od dzisiaj dieta bez mleka i pochodnych i zobaczymy. Ręce i nogi opadają... >:(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry