Ja najwięcej pokarmu mam rano... W czasach większej ilości pokarmu ściągam 80 z jednej piersi (lewej, bo tą mam zawsze pełniejsza, nie wiem dlaczego bo staram się rowno przysawiac, a nawet do prawiej wiecej) i to tylko na tyle zeby ją rozluźnic bo młody nazarty nie chciał więcej jesc. Pochawale się jeszcze ze zdażyło mi się też ze jedną młody opróżnił a druga chciała pęknąć to ja ją opróżniłam - 220 nazbierałam. Sama byłam w cięzkim szoku. Ale to był czas jakiegoś nawału, który odszedł w zapomnienie, mam nadzieje ze nie bezpowrotnie.