No wiesz, jak moja córka miała miesiąc, czy dwa to można ją by było na śpiąco nawet umyć

. Spała, a myśmy ja wkładali do wózka, wyjmowali stamtąd, ubierali i rozbierali... Spróbuj tego samego na dziecku półtorarocznym
Zwykle małe dziecko, takie jak Twoje budzi się w nocy na jedzenie i taką pobudkę można wykorzystać na zmianę pieluchy. Nie mam tu na myśli oczywiście sytuacji, gdzie mama sama też śpi i podaje dziecku cyca przez sen.
Sorry, ale takie porównania mnie śmieszą...
A tak poza tym moje dziecko z racji wieku siusia w nocy mniej i pieluszka po tych 12 godzinach jest mniej mokra, niż w dzień bywa po dwóch.
na koniec pozwolę sobie wkleić cytat ze strony
www.edziecko.pl:
"Jak często trzeba przewijać dziecko w nocy?
Dobrze jest, przewijając dziecko ostatni raz przed snem, nałożyć mu na pupę grubą warstwę kremu ochronnego, a potem, jeżeli tylko śpi, nie budzić go, nawet jeśli czujemy, że w pieluszce pojawił się solidny ładunek. Jeżeli jednak mamy w domu wyjątkowego wrażliwca, wtedy sam energicznie da nam znać, kiedy przestanie się czuć komfortowo"
Sama też bym nie chciała, żeby mnie ktoś szarpał w nocy tylko dlatego, że "sobie nie wyobraża"