Kiedy Juleczka była "pampersiara"

(trochę czasu minęło :laugh

testowałyśmy Huggies i Pampers - bo tych, o których piszecie chyba wtedy jeszcze nie było..
Huggies były sztywne i ceratkowe i znacznie mniejsze niż ich odpowiednik z Pampersów.. Kiedy Juleczka była już bardziej "motoryczna" ;D kupiłam na próbę takie "First Steps" rozm. 4 (miała wtedy 7-8 miesięcy) i rewelacja!
Nie mialy rzepów - były to takie majtki i wyściełane bawełną

przy nóżkach gumeczki i "normalna" majtkowa gumka w pasie

były bardzo delikatne i nigdy mała nie miała odparzonej pupy

Potem przeszłyśmy na rozmiar więcej a potem to już tylko nocniczek

Polecam - mam nadzieję, że jeszcze je produkują bo nie krępują ruchów maluszka, nie porzeciekają, nie odpinają się

Jedynym ich minusem była chyba tylko cena
