Dziewczyny ja tez slyszalam ze na plaskim podlozu dziecko powinno chodzic w bucikach ale z wyprofilowana wkladka, chodzi o to ze plaskie podloze prowadzi do plaskostopia. Ale jest to oczywiscie teoria bo wiadomo ze w kazdym domu mamy zroznicowane podloze, dywany, chodniczki, albo chociazby progi w drzwiach, czy schodki a to wszystko pomaga stopkom pracowac. No a przeciez nikt nie bedzie zakladal dziecku bucikow jak wchodzi do kuchni a zdejmowal jak wchodzi do pokoju.
A wogole to musze wam to napisac bo mnie krew zalewa. Ostatnio spotkalam sie na placu zabaw z mama 9 miesiecznej dziewczynki, ktora stawia pierwsze kroki na paluszkach wiec mądra mama kupila coreczce takie buciki, ktorej podeszwy nawet ona nie moze nawet odrobinki zgiąć. I ostatnio moja kolezanka zrobila podobnie, jej corka 15 miesiecy i chodzila na paluszkach wiec mama zakladala jej sztywne buciki na CAŁY DZIEŃ, zdejmowala jej je na 15 minut przed kapielą, oj co za dobroduszność. Powiedzialam jej zeby sama zalozyla sobie buty na caly dzien i to jeszcze w lato. Podkreslam ze obie mamy kupily buty w Chinczyku.
My mamy buty po Zuzi, miala takie neutralne brazowe wiec beda pasowac, Polecam firme McArthur, jak ja kupowalam kosztowaly ok 50 zl ale juz w zeszlym roku poszly ceny w gore. Ja zwracam uwage zeby byly cieple i nieprzemakalne, no i nie sztywne, nasze dzieci jeszcze duzo nie uzyja zimy, bo wiadomo ze z 1,5 rocznym dzieckiem nie wyjdzie sie na mroz i snieg na dlugo, no ale buty to podstawa.
Kikolek - my mamy Chicco Key1 plus, bardzo polecam, dosc mocno sie opuszcza i super material, taki oddychajacy dodatkowo elementy jakby z siatki zapobiega poceniu sie. Jakbym miala kupic jeszcze raz napewno kupilabym go znowu, dla Zuzi kupilam Chicco key23 bo ten sam material, wogole mieciutkie sa i wygodne a cena ok 350 zl z przesylka na Alegro. A no i maja testy ADAC, moze nie rewelacja bo dostaly chyba 3 ale chociaz wogole je przeszly i wiadomo ze dziecka np z pasow sie nie wyrwie.