• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

pierwszy uśmiech, pierwszy ząbek, pierwszy krok...czyli wielkie postępy maluszków

Mamuska

mama Maciaska i Meduzki!
Dziewczyny, jest już wątek o problemach z maluszkami (czyli wątek z założenia raczej smutny) to czas teraz na pełną radość, czyli chwalenie się osiągnięciami i postępami naszych dzieci :-)
To ja zacznę ;-) - wiem, że Waszym dzieciaczkom (prawie wszystkim) już poodpadały kikuty pępowiny więc dla Was to nic nadzwyczajnego, ale dla mnie to wielka sprawa, bo Madzi ODPADŁ DZISIAJ!!!!! :tak: :-) Już zaczynałam się martwić, bo już skończyła miesiąc :szok:

Katka a jak u Was?
 
reklama
dziękuję, dziękuję :tak: :-)
A czy zatrzymałyście sobie pępki dzieciaczków? Bo ja mam i Maćkowy i Madziowy :-)
Ja niestety nie mam :-( Mariczce odpadł w szpitalu i mnie przy tym nie było... a tak swoją drogą to oryginalna pamiątka! Nie wiem czy przyszlo by mi do głowy zatryzmać kikutek nawet jak bym mogła... fajny pomysł :-)
 
no to ja sie tez pochwale - moja mala potrafi przelozyc glowke z boku na bok jak lezy na brzuszku, jak robie jej "samolocik" ro potrafi sama trzymac dlugo glowke, traca lapkami zabawki :-)

a kiedy mozna oczekiwac swiadomego usmiechu???
 
Gufi o to samo mialam zapytac :laugh2: ... bo .. moj Dawidek usmiecha sie bardzo czesto, a najczesciej jak sie nad nim pochylam :happy: .. wiem ze to zbieg okolicznosci, ale to taki slodkie - cieszy sie do mamusi ;-):happy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry