Majaga
Fanka BB :)
zdjecie wyswietla sie na stronie glownej.Bylo widać, że jest dodane zdjęcie, nikt Ci nie kazał go otwierać. Po to jest forum i opcja dodawania zdjęć. Dziewczyna się martwi.
Pozdrawiam.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
zdjecie wyswietla sie na stronie glownej.Bylo widać, że jest dodane zdjęcie, nikt Ci nie kazał go otwierać. Po to jest forum i opcja dodawania zdjęć. Dziewczyna się martwi.
Pozdrawiam.
Już ma Pani problem z głowy, zdjęcie usunęłam. Skończmy już temat tego zdjęcia.zdjecie wyswietla sie na stronie glownej.
Czekam z niecierpliwością na wizytęJa plamiłam od 7 do chyba 16 tygodnia. Lekarz przyczyny nie znalazł. Powiedział jedynie , że najprawdopodobniej jakieś naczynko pękło i stąd ta krew. Nie denerwuj się. Wszystko będzie ok.
Jeszcze niecałe 5h, zleci. Spróbuj się przespać i odpocząć jak masz możliwość. Czasem jest tak, że przychodzi plamienie w terminie okresu. Ja sama miałam takie na trzy dni przed pozytywnym testem ciążowym. Ale nie przejęło mnie to wtedy, bo o ciąży nie wiedziałam i myślałam że to okres. Przyczyny tego nie ustaliłam, bo jak poszłam na wizytę w 7 tygodniu to nic nie było widać.Czekam z niecierpliwością na wizytęmam nadzieję że wszystko będzie ok. Na dziś umówiłam wizytę żeby potwierdzić ciążę ... Plamienia dziś mnie zaskoczyły
zawsze miałam problem z plamieniami przed miesiączką, po miesiączce zawsze miałam brązowe. Dlatego zaczęłam przyjmować duhapston od połowy cyklu. Jak dowiedziałam się że jestem w ciąży kontynuowałam duhapston. Może cały czas za niski progesteron jeszcze mam. I dodatkowo wiem też że mam nadżerkę, ale lekarz twierdził że była mała.
Niestety o odpoczynku nie ma mowy, jestem w pracyJeszcze niecałe 5h, zleci. Spróbuj się przespać i odpocząć jak masz możliwość. Czasem jest tak, że przychodzi plamienie w terminie okresu. Ja sama miałam takie na trzy dni przed pozytywnym testem ciążowym. Ale nie przejęło mnie to wtedy, bo o ciąży nie wiedziałam i myślałam że to okres. Przyczyny tego nie ustaliłam, bo jak poszłam na wizytę w 7 tygodniu to nic nie było widać.
Trzeba być dobrej myśli, nic innego teraz się nie zrobi.Niestety o odpoczynku nie ma mowy, jestem w pracyna szczęście mam możliwość żeby sobie posiedzieć i nie pracować fizycznie teraz. Pozostało modlić mi się, żeby to było tylko zwykłe plamienie a nie coś gorszego.
Dam znaćNa pocieszenie napiszę, że ja mam plamienia od samego początku ciąży. Nie wiadomo o co chodzi, bo wszystko z dzieckiem i szyjką jest w porządku. Brałam na początku duphaston, potem dostałam luteinę, bo nie było żadnej poprawy. Po luteinie było trochę lepiej. Choć plamienia nadal mi się zdarzają, a jestem już w 27 tygodniu.
Przyczyny plamień mogą być różne, choć jak widać nie musi to oznaczać niczego powaznego (choć może). Wiem, że to trudne, ale postaraj się nie stresować, bo to nigdy nie przynosi nic dobrego, a może zaszkodzić. Na wizycie dowiesz się, czy pęcherzyk jest we właściwym miejscu, czy coś jest nie tak i lekarz na pewno podejmie odpowiednie kroki. Trzymam kciukiNapisz później jak poszła wizyta
![]()