u nas w pracy jest teraz gorący okres, ale i tak wszyscy rozumieją, że nie mogę juz byc tak aktywna jak zawsze do tej pory,zresztą brzusio juz sie uwidocznił..... mam miłych pracowników.....bo u nas to ja jestem pracodawcą......wszyscy się starają jakoś podwójnie, załogę to mam super, przyjaźnimy się - choc może trudno w to uwierzyć, ale jest naprawdę super :laugh: No a teraz wracam do pracki, więc znów na dłuższy czas znikam z forum. A 26. września mam wizytę u ginka, już się nie moge doczekać!!! POZDRAWIAM WAS BRZUCHATKI I WASZE DZIECIĄTKA :laugh: :laugh: :laugh: