• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Plamienie

reklama
Antares popieram - ja chyba w czwartek poprosze gina o zwolnienie do końca. Mam juz dosyc niektórych dzieciaków i jak sie na nie wkurze to mam potem wyrzuty sumienia, że dzidzi robie krzywdę. No i do tego jeszcze bardziej mi sie finansowo opłaca zwolnienie. A i kolezanki pytaja co ja jeszcze w pracy robie.
Mąz też za - mówi, że bede miała więcej czasu dla niego ;)
 
Mi dziewczyny wczoraj psychika siadło maksymalnie. Wczoraj okaząło sie,z e zostałam SAMA , bo koleżanka na L4 (!!!!!!!!!!!!!!!!!) a kolega ciągle w terenie wiec go w zasadzie nie ma. Ja mam rekrutację na głowie, swoje "zwykłe" obowiazki + 1000 innych pierdołek + praca koleżanki, którą trzeba zrobić, bo jest teraminowa. Normalnie żałuję, ze nie chodziłam na zwolnienia jak byłam faktycznie chora tylko - nie wiadomo w imię czego do robo.... no nic. Mam za swoje. nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu jak mówią :( Jeszcze to, ze jestem powolniejsza generalnie mnie dobiło. Więc wracając do domu się po prostu rozryczałam. No i mi trochę ulżyło :)
 
Wiem Misia wiem :) dzisiaj to ja sie WCALE nie przemęczam :) to ic że sie odkopać nie mogę ale mam luz przynajmniej :) Ale Ty bys mie sie tu przydała z tymi Twoimi masażami......
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry