Czarodziejka ja dopiero zauważyłam, że synkowi chcesz dać na imię Maciek!!! Ponieważ sama mam Maćka, to czuję sie w obowiązku ostrzec Cię!!!!

Zanim tak nazwałam synka ostrzegano mnie, że Maćki są strasznie niegrzeczne, ale ja to zignorowałam. Efekt jest taki, że męczę się z najbardziej rozwierconym, najbardziej rozkrzyczanym, najbardziej energetycznym dzieckiem na świecie a wszystko przez to, że coś mnie podkusiło dać mu akurat tak na imię!!!!

Muszę być jednak sprawiedliwa i dodać, że coś za coś, bo mam w domu jednocześnie najinteligentniejsze i najsłodsze dziecko na świecie i oczywiście wszystko przez to imię ;D

Także się dobrze zastanów, ale żeby nie było, że nie ostrzegałam...
