• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Płeć i imiona:)

reklama
My mamy inny problem, bo mi się kilka imion męskich podoba, ale nie podchodzą mężowi, a z kolei te, co jemu się podobają, nie podchodzą mnie - dobrze, że jeszcze sporo czasu zostało :-D
 
Bachucha - u mnie to samo, mężula wymyśla jakieś udziwnione imiona np. Pakosław:szok::szok: Sieciech:szok::szok: Arseniusz:szok::szok:żeby mnie też wkurzyć chyba. Obrażona stwierdziłam że Dżordż będzie
 
Hhee Pakosław świetne:)chyba Twój mąż rzeczywiście chce Cię wkurzyć i robi sobie żarty- niemożliwe, zeby mu sie naprawdę podobały takie imiona:)jeszcze macie trochę czasu.Gdy moja ciocia byłą w ciąży z bliźniakami(dwóch chłopców)to podobno cała rodzina zastanawiała się nad imionami i ktoś rzucił Piotruś-a moja mama stwierdziła, ze przecież Piotrków jest mnóstwo i jak się krzyknie na podwórku Piotruś to co drugi się odwróci,a później przywieźli bliźniaków ze szpitala moja mama popatrzyła na nich i stwierdziła, "ale ten to Piotruś".i został Piotruś a teraz ma 30 lat:)podobno tak czasami jest, ze dopiero jak się dziecko urodzi to widać jak ma na imię:)Ale myślę, ze na Pakosława itd. żadne dziecko nie wygląda:)
 
madziarkas- ekstra to imię a na drugie koniecznie Żyraf;-)

kiedy zastanawialiśmy się nad imieniem najbardziej mnie wkurzało jak podawałam jakieś imię a ludzie mi na to "o to tak jak....(i tu podawali imiona jakiś dzieci z seriali)" koszmar po prostu:wściekła/y:
 
a mój mąż skapitulował :P
co prawda ma do mnie pretensje, że i dla chłopczyka wybrałam imię i teraz, jak się okazało, że jednak dziewczynka, to też chcę postawić na swoim, ale raczej mi ulegnie ;)
 
Madziarkas - imiona przednie, my się też takimi przerzucamy, ostatnio proponowałam bodajże Polikarp ;-)
Myśmy wczoraj robili listy imion: imiona wybrane przez męża wydają mi się pospolite lub nie brzmią, a on moje nazywa staroświeckimi, więc jesteśmy siebie warci ale na pewno coś tam wspólnie wykombinujemy ;-)
Od początku ciąży chodził mi po głowie Grześ i Grześ, ale mężowi źle kojarzy się z kuzynem, który zostawił matkę w długach i od lat się do niej nie odzywa więc cóż - imię odpada.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry