reklama

Płeć i imiona:)

reklama
ja mialam byc Grzesiem :D ewentualnie Różyczką:no: jak dobrze ze tata szedl mnie rejestrowac i po drodze wymyslil Joanna (ktorego rowniez nie znosze, ale juz lepsze niz Róża:baffled:)
 
a ja Jureczek trzeci w rodzinie. dziadek i tata to Jurki :) ale my mamy taki luksus ze jest USG i jest duza szansa ze nie urodzi nam sie Jureczek zamiast Zosi :)
 
teraz jak dziewczynka potwierdzona, znów pojawił się problem naszej niezgodności co do imienia- ja chcę Martynkę, ewentulanie Oliwię, a M. chce Patrycję. Chyba naprawdę będe musiała po porodzie sama iść do urzędu, żeby nie przeforsował swojego zdania :P
już myślę o malej- Martynka
 
Tak więc po dziesiejszej wizycie proszę o wpisanie na liście że CHŁOPACZEK będzie:-):-):-) imienia to jeszcze nieeee bo już czuję iż ciężko bedxzie nam dojść z mężulą do porozumienia - upiera się od samego początku jak jeszcze płci nie znaliśmy na Bruna a mi się Szymon albo Filip podoba.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry