• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Płeć przeczucia vs rzeczywistość

reklama
@Pati94 a ja wlasnie czytalam kiedys, ze jak wysoka beta to dziewczynka [emoji85] I badz tu madry, jak wszedzie pisza inaczej [emoji14]

4c3tskjoppjijysx.png
 
Ja marzę o pierwszym chłopcu, ale tak naprawdę całkowicie nie ma to dla mnie znaczenia. Z każdego się ucieszę tak samo :))) Może bliźniaki? hihi :D

Czytałam gdzieś, że jeśli są duze przyrosty bety i w ogóle górne granice norm to chłopiec, jeżeli małe to dziewczynka. Ponoć w przyszłości ta metoda ma być wykorzystywana do wcześniejszego badania płci, ale jeszcze nie wiadomo jakie szczegóły. Czytałam na jakiś forum o tym rozpozonawaniu płci na podstawie bety i faktycznie dosyć często się sprawdza, ale oczywiście nie zawsze!

A ja czytałam, że duże przyrosty - nawet 200% i więcej to dziewczynka, ewentualnie bliźniaki, ale beta musi być z wczesnych dni po owulacji ;) A na chłopca wolniej przyrasta :)
 
U mnie z 39 na 104.5 skoczylo, wiec 170% jest nadzieja [emoji16]

Na dziewczynkę to tak 200, 250 albo nawet i 300 %... Nie chcę cię martwić, ale tak czytałam nawet po forach :rolleyes2: Ale z 2.strony to tylko teoria :) Jeszcze nie sprawdzona:) A założę się, że istnieję kobiety z niskim przyrostem na dziewczynkę i z wielkim na chłopca :D:p
 
reklama
U mnie trudno stwierdzić.
W poprzednich ciążach nie miałam w ogóle mdłości.
Przy starszym synu rzucałam się na ogórki małosolne, przy młodszym na słodycze. Teraz żadnych konkretnych zachcianek.
Bardzo chciałabym urodzić dziewczynkę, ale nie chcę się nastawiać...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry