• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Płeć przeczucia vs rzeczywistość

reklama
Ja miałam niskie przyrosty, ale w normie, a mam dziewczynkę :) jak pierwsza bete robilam i mi wyszła 36,1, to po 2 dniach miałam 75,3

Ja mialam bete 270, a po dwóch dniach 768.
Mam syna, a do tej ciąży mam przeczucia, że będzie córka
Calkiem inaczej sie teraz czuje. Zero mdlosci, wymiotow, sennosci. A pierwsza ciąza kosmos, kumulacja wszelkich najgorszych objawow
 
Powiem tak: z synem nie miałam dolegliwości ciążowych, z córką były straszne. Ponieważ teraz tylko trochę mnie mdli, obstawiam że z moim szczęściem będzie kolejny chłopak, ale marzę i to bardzo o drugiej córce, Zawsze dość wcześnie prawidłowo podawano płeć ( syn 13, córka 12 tydzień) więc pozostał mi tylko miesiac niepewności:) a jutro mam upragnione usg z serduszkiem:-)
Aha przy synu nie sprawdzałam przyrostów beta, u córki były megastycznie duże więc ta teoria o której pisałyście ma potwierdzenie w moim wypadku
 
U mnie pierwsza ciąża byłam pewna na 1000% że chłopak :) w 16 TC śniło mi się że chłopak i w 18 tc okazało się że chłopak :)
Teraz kilka dni przed tym jak dowiedziałam się że jestem w ciąży śniło mi się że mam dziewczynkę no i jest baba ale w tej ciąży ogólnie przeczuć co do płci nie miałam.
Objawy w obu ciążach takie same : nudności, wymioty (aż leki przeciwwymiotne brałam), słabo mi się robi i w pierwszej ciąży też tak było. Od tego samego mnie odrzuciło. I w pierwszym trymestrze ciąży miałam te same smaki co i w pierwszej ciąży :) znów 'promienieje' jak to znajomi mówią i brzuszek jak piłeczka znów jak na chłopca [emoji23] a to tylko głupie przesady [emoji14] kształt brzucha czy objawy ciąży to kwestia budowy miednicy czy reakcji organizmu na ciążę :) ja ciężko znoszę zmiany hormonalne :) także co ma być to ma będzie [emoji23] i tak niczego nie zmienimy [emoji6]

ckai9jcg3ugxsgdl.png


atdcx1hp69ts3ous.png
 
Ja marzę o pierwszym chłopcu, ale tak naprawdę całkowicie nie ma to dla mnie znaczenia. Z każdego się ucieszę tak samo :))) Może bliźniaki? hihi :D

Czytałam gdzieś, że jeśli są duze przyrosty bety i w ogóle górne granice norm to EDIT: DZIEWCZYNKA!!!, jeżeli małe to CHŁOPAK. Ponoć w przyszłości ta metoda ma być wykorzystywana do wcześniejszego badania płci, ale jeszcze nie wiadomo jakie szczegóły. Czytałam na jakiś forum o tym rozpozonawaniu płci na podstawie bety i faktycznie dosyć często się sprawdza, ale oczywiście nie zawsze!
hej dziewczyny:) Ja mialam niskie przyrosty bety z krwi, nawet na testach ciazowych które robiłam co kilka dni nie bylo widać różnic w sensie zabarwienia, dlugo sie staraliśmy więc wpadlam w panike, ze poronie..bo mialam tak w pierwszej ciąży, ze przyrosty byly słabe.. teraz na usg polowkowym lekarz powiedział, że na 100% dziewuszka.
 
u mnie raczej dziewczynka to już nawet nie o przeczuce chodzi tylko żę zaszłam w ciąże zaraz po okresie a duże przed owulacją :D

To tez nie jest gwarantem :) Ja w 1.ciążę zaszłam ze stosunku zaraz po okresie i nawet jeśli mi się owulacja przesunęła to i tak plemniki musiały z 5 dni poczekać... I mam ślicznego chłopca :-D To była piękna wpadka :)

A swoją drogą teraz mam ciąże ze stosunku praktycznie w owulację..to niby chłopak? Ha! Ciekawe czy na odwrót nie będzie dziewczynka :-D:laugh2: Ale ja nie wierzę w odstępy, co ma być to będzie ;)
 
To tez nie jest gwarantem :) Ja w 1.ciążę zaszłam ze stosunku zaraz po okresie i nawet jeśli mi się owulacja przesunęła to i tak plemniki musiały z 5 dni poczekać... I mam ślicznego chłopca :-D To była piękna wpadka :)

A swoją drogą teraz mam ciąże ze stosunku praktycznie w owulację..to niby chłopak? Ha! Ciekawe czy na odwrót nie będzie dziewczynka :-D:laugh2: Ale ja nie wierzę w odstępy, co ma być to będzie ;)
dokładnie ja tylko che żeby było zdrowe
 
reklama
To tez nie jest gwarantem :) Ja w 1.ciążę zaszłam ze stosunku zaraz po okresie i nawet jeśli mi się owulacja przesunęła to i tak plemniki musiały z 5 dni poczekać... I mam ślicznego chłopca :-D To była piękna wpadka :)

A swoją drogą teraz mam ciąże ze stosunku praktycznie w owulację..to niby chłopak? Ha! Ciekawe czy na odwrót nie będzie dziewczynka :-D:laugh2: Ale ja nie wierzę w odstępy, co ma być to będzie ;)
To jak u mnie :D rano miłości, wieczorem owulacja a tu co ?? :d babaaaa :D

ckai9jcg3ugxsgdl.png


atdcx1hp69ts3ous.png
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry