Arcobaleno az mi smaka na grzaneczki zrobiłaś

A tym rannym wstawaniem sie nie martw sma nie jesteś,my dzisiaj od 5.30 nie spimy i wcale nie dlatego,ze budzik zadzwonił
Rubi no widzisz,córka sie zaczyna rozkręcac
Aniaf ale chyba w pracy za długo nie zabawisz co? niedługo znów na macierzyński

A z kim córa zostaje?
Ewcik no tak dylematy młodej mamy

a w wózku ile Ci Marcelek pośpi jak z nim wyjdziesz? Mój bardzo lubiał w wózku jeździć-odrazu zasypiał

do teraz z resztą lubi

a co do wózka to sie już wkurzyłam na maksa.Do tej pory zostawialiśmy na dole,bo windy wciąż nie działają,ale za bardzo mi sie tam brudził,bo ciągle coś tam na podwórku robią i kurzą.No więc wzięłiśmy na górę,a w tamtym tygodniu panowie w mieszkaniu na przeciw kuli ściany i ogólnie grubsza afera tam była i wózek mam normalnie biały-syf nieziemski

Amelkowa ale Ci fajnie z ta wagą,tylko nie zniknij nam kobito,bo Ty i tak szczuplutka byłaś.
Irgi to Ty teraz gdzie mieszkasz? daleko do Opole macie?
Myśmy tez rozważali opcje domku ,ale ja zbyt miastowa jestem i chcę między ludzi i w bloku mi sie podoba.Wszyscy się w głowę pukają jak im tak mówię,ale mi tak po prostu wygodniej,wszędzie blisko i więcej atrakcji na miejscu,a do domku na wsi może jeszcze kiedys dojrzeję
Daggy no to musicie juz uważac na to co mówicie

My to sie juz bardzo pilnujemy,bo mała papuga zawsze wychwyci to co nie trzeba,ale np przepraszam to mu przez usta nie przejdzie

