reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

reklama
Rubi badanie maszynką w szpitalu jak najbardziej ok, ale z wywiadem gorzej. Ja miałam opryszczke na brodzie w pierwszym trymestrze ciaży, a wirus opryszczki wywołuje własnie u malców w brzuchu głuchote - w zyciu bym nie pomyslała :-(. Wiec kazali Kubciowi leciec jeszcze na komputer na Witosa, ja o mało zawału nie dostałam i sprintem chyba jak miał z 3 tyg juz tam byłam i wyszło wszystko jak najbardziej prawidłowo:biggrin2: i juz badac nie kazali.
 
Agnieszka a nie mieliście badania słuchu robionego w Angli? myśmy mieli.
A pamiętasz na co to było badanie jak położna nakłuwała piętkę?

A tak poza tym,to oprócz dwudniowego pobytu w szpiatalu i kilku wizyt u pediatry to też nigdzie nie byliśmy
 
Ostatnia edycja:
Z pięty na mononukleoza i jeszcze dwie inne choroby chyba pobierają. Wysyłają to do jakiegoś laboratorium i jak coś jest nie tak to oni już się kontaktują. Jakoś tak jest:eek:
 
Mieliśmy po urodzeniu i wszystko było ok, dlatego później już nigdzie nie chodzilismy:tak: W Anglii dokładnie badaja dziecko po urodzeniu, przynajmniej Patryka badali:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry