reklama

Ploteczki Opolanek i Opolszczanek

Kamea :-) to Kubuś ma prawie wszystko co moje dzieciaki razem wzięte :-)

wylewy II st, asymetria, słabe napięcie mięśniowe... no ale dobrze ze mamy tu spacjalistów ;-) czasem działają na nerwach jak się doszukują dziury w całym ale lepiej wylać niepotrzebnie trochę łez niz ma się okazać ze zostajemy z ręką w nocniku bo jakiś lekarz coś zbagatelizował...

grunt żeby było dobrze...a jak zalezy Ci na czasie z chirurgiem to mogę Ci dać namiary na dr Popiołek :-) ale na wizytę prywatną :-)
 
reklama
Arcobaleno :-) dziecko ma spać, wkładają mu takie jakby słuchaweczki do uszu i tyle :-)

my też byliśmy z Jaśkiem w LogoMedzie na Mickiewicza ;-)
 
Kamea :-) to Kubuś ma prawie wszystko co moje dzieciaki razem wzięte :-)

wylewy II st, asymetria, słabe napięcie mięśniowe... no ale dobrze ze mamy tu spacjalistów ;-) czasem działają na nerwach jak się doszukują dziury w całym ale lepiej wylać niepotrzebnie trochę łez niz ma się okazać ze zostajemy z ręką w nocniku bo jakiś lekarz coś zbagatelizował...

grunt żeby było dobrze...a jak zalezy Ci na czasie z chirurgiem to mogę Ci dać namiary na dr Popiołek :-) ale na wizytę prywatną :-)

Masz rację. Niech badają i kontrolują ze wszystkich stron, żeby w razie czego nie było za późno.
Teraz czuje swego rodzaju "stabilizację". Jak narazie lekarze nie wymyślają nowości, kontrolujemy tylko to co dzieje sie do tej pory. Jak narazie, można powiedziec, że Kubuś jest zdrowym dzieckiem (przynajmniej ja tak sobie powtarzam). Jedyna niepewność to poniedziałkowy endokrynolog...mam nadzieję, że będzie OK.
Jedyne czego się obawiam,ale jeszcze nigdy tego nie powiedziałam, to rozwój intelektulany... Mam nadzieję, że tylko to sobie wyolbrzymiam i niepotrzebnie panikuję, bo Kuba jest naprawdę bardzo pogodnym i radosnym chłopcem, a przy tym bardzo rezolutnym... Boże jakie on rzeczy wymyśla...jak on psoci. Tata pokazał mu jak robić "motorek" ustami i Kuba ten cwaniak mały załapał jak to sie robi. Teraz Mały ciagnie cyca i za chwile robi motorek... Ma buzie pełną kaszki... robi motorek. Albo ciągnie cyca, ugryzie mnie, patrzy na moja reagcje i zaczyna się smiać... I jak tu nie kochać takiego brzdąca!:-)

a do chirurga zadzwonię dzisiaj i nich mi powie jak długo mam ten plaster trzymać;-)
 
Agnieszka ;-) Patryk nie mial w ogóle badanego słuchu???

a no tak...w Anglii mogą inne zwyczaje panowac :-) grunt ze słyszy ;-) bo co do tego watpliwości nie ma :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry