Kamea jeśli chodzi o styczniówki to nie wiem jak jest z rocznikiem twojego synka, ale wiem jak jest w roczniku 2009....i jest podobnie...w sumie na początku było o tyle fajnie, że każda była w ciaży więc były ohy i ahy nad fotkami z usg, trzymanie paluchów jak ktoś miał problemy itp....ale teraz jest licytacja " a mój umie już mówić, a moja całymi zdaniami, a mój zdał już maturę"....
Co zas się tyczy waszego wątku to nie wiem dlaczego, pewnie dlatego, że doszło wiele dziewczyn, te "stare" znikneły i jest mi jakoś obco....do tego dochodzi małe "nieporozumienie" że tak to nazwę z Rubi i chyba sie sparzyłam po prostu....Próbowałam się "wbić" do was jakis czas temu ale nie dałam rady....może dlatego, że znacie sie osobiście a wtedy relacje między ludźmi stają sie już zupełnie inne, niż kiedy jest to tylko internet i forum ? Chciałabym ci udzielić konkretnej odpowiedzi, ale chyba nie bardzo wiem jak....
Dlatego nie dziwię sie reakcji dziewczyn, że nie podoba im sie to że ktoś czyta....tylko, że ja chociaż sie do tego przyznaje, tak naprawdę nigdy nie wiadomo kto nas czyta i trzeba sie liczyć z tym, że jesli forum jest publiczne to moga się trafić różne "świry"
Nie chciałam nikogo urazić....