reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

Ania też potrafi zasypiać w swoim łóżeczku. Najczęściej po kąpieli i karmieniu. Dzisiaj w nocy po karmieniu obudziła się dopiero po 6 godzinach od karmienia, a karmiłam ją obiema piersiami i jeszcze butelkę. Musiała sobie naprawdę dobrze pojeść :laugh:
 
reklama
Wiecie co? Po moich przebojach z ciaza i porodem nie myslalam, ze doczekam tej chwili, ale wlasnie poczulam, ze brakuje mi "bycia w ciazy" ;) Tego czucia ruchow, posiadania brzuszka... tego, ze wszyscy o mnie dbaja ;) I faktycznie jakos jak wspominam porod to wspominam to co wywarlo najwieksze wrazenie czyli goraca, obslizgla kluseczka na moim brzuchu i chcialabym poczuc to jeszcze raz :) Ech... Pewnie za jakies 3, 4 lata...
 
Ja to raczej planuje jakas 5 letnia przerwe bo musze zajac sie soba, skonczyc szkołe znalesc jakas robore i odchowac troche Alka. A ciaze wspominam miło ale nie chciałabym zeby Alus był spowrotem w brzuszku i znowu to czekanie, stres i znowu przezywanie cc i szpitala od poczatku...buu. No ale kto wie czasem zycie pisze swoj scenariusz i moze dzidzius nastepny wczesniej wyskoczy niz sie spodziewamy ::)
 
Ja chodze na spacery i wszedzie widze tylko dziewczyny z brzuszkami i wozkami. Jakas chyba dziwna jestem, bo mi z kolei wydaje sie, ze strasznie dawno bylam w ciazy! jakos tak patrze na Adasia i mam wrazenie, ze jest z nami od zawsze taki "gotowy", a brzuszka jakbym nie miala kawal czasu...!
 
wesolutka mam podobnie,bardzo odlego to wszytko sie wydaje,szybko sie zapomina,brak mi kopniakow w brzuszku,ale nie ma jak miec dzidzi przy sobie ;D
My to niewiem kiedy bedziemy miec nastepne,maz juz nie chce dzieci,ale moze kiedys sie przelamie zobaczymy jak finasowo bedziemy stac ;)
 
reklama
Poczytalam w kwietniowkach i chodzi CHYBA o to, ze galeria kwietniowek zostala przeniesiona do ALBUMU i moga ja ogladac tylko kwietniowki, czyli chyba te babeczki co maja taki napis przy nicku... Napisalam juz maila do Aletki i zobacze co odpowie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry