My na szczęście cały remont zrobiliśmy w zeszłym roku. W tym roku - w marcu tylko wymieniliśmy okna na plastikowe. Dążyłam do tego, żeby to zrobić przed urodzeniem Ani.
No ale w przyszłym roku też nas remont czeka. Musimy zrobić pokój dla małej. Na razie śpi w pokoju z nami (oczywiście w swoim łóżeczku).
Mamy dość spore mieszkanie, ale kiepsko rozplanowane. Dom budowali moi dziadkowie. I w ich niegdysiejjszym mieszkaniu była mała kuchnia, a babcia zawsze chciała mieć dużą.
Mam więc duuużą kuchnię, małą łazienkę (tak się budowało) i dwa duże pokoje. Chcemy jakoś podzielić jeden z pokoi (albo może kuchnię?). Nie jest to niestety takie proste, bo jedne ściany są nośne, a inna kominowa, więc nie do ruszenia.