reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

O tych dowodach znowu zamieszanie robia,ja mam zamiar wymienic jak bede w pl,ale takie kolejki mnie tez przerazaja,nasz system jest do d.... powinno sie takie rzeczy wysylac poczta,bez sens aby starsze osoby,matki z dziecmi staly w takich kolejkach:no:
maja i tak przedluzyc czas........
 
reklama
no wlasnie jestem w duzej mierze wsciekla na tych ludzi. mieli 6 lat na wymiane a obudzili sie na sam koniec i osoby ktore np koncza teraz 18 lat lub wlasnie wymieniaja dowody z powodu zmiany danych sa pokrzywdzeni.
 
Najlepszym przykładem jest moja własna szwagierka, która ma dowód jeszcze na panieńskie nazwisko i wpisane panna, a jest 17 lat po ślubie!!!! I dalej nie wymieniła dowodu. A żeby było śmieszniej ma syna wpisanego do tego panieńskiego dowodu (urodził sie 7 lat po ślubie). Od dawna mają z mężem wypisany wniosek i od paru lat pracuje obok Urzędu Miasta i bywa w nim parę razy dziennie (w kiosku, w którym pracuje nie ma toalety, więc chodzi do urzędu :-)).
Jak można w takich warunkach nie wymienić dowodu???:no:
No i ten stary dowód jest przecież duży i niewygodny, w porównaniu z nowym.
(Ona chyba chce się czuć młodo - stare zdjęcie i wpis panna :-D)
 
kropecka na pewno Cię wpuszczą. No przecież nie możesz stać w takiej kolejce. Daj spokój....
Pamiętacie jak pisałam o kieszonkowcu na dworcu kolejowym? No to jak jechałam teraz z teściową i Anią to znowu jednego przegoniłam :tak:Normalnie aż się we mnie zagotowało. Chciał okraść taką starszą panią, ale do tego nie dopuściłam. Zaczęłam krzyczeć, że ma ją zostawić i gdzie w ogóle ma torbę podóżną i żeby pokazał bilet. Wkurzył się na mnie i może gdybym nie stała z naszym pieskiem to mogłabym dostać w ryj :-D Oczywiście policji ani ochroniarzy nie było w okolicy a ludzie patrzeli na mnie jak na idiotkę i ani się ruszyli :wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry