reklama

Plotki, ploteczki, pogaduszki...

reklama
no cóz ja siebie tez nie ;) - widocznie zaczynam odkrywać swoje dugie oblicze - hii hi hi




!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.... ja chcę grilla, czekolady, piwa, smażonego mięska, fasolki po bretońsku, truskawek, owoców i warzyw ( tylko innych niż marchewka)itp. ...!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
Ja to już w ogóle nie wymieniam co bym chciała, bo strony mogłoby zabraknąć :) :) :) Jednak rzeczywiście dietka robi swoje i kilogramki lecą. Zajrzyjcie na brzuszki to Wam pokażę... :)
 
Agatatje - to podobnie jak ja - ja w październiku miałam taką potworną ochotę na wiśnie, że szok - poratowałam się jakoś jogurtem wiśniowym - potem już mi przeszło
 
gosiek, no to ja mam ochote na te wisnie od pazdziernika non stop i jak urodze i juz beda to pewnie nie doznam orgazmu po ich zjedzeniu, a teraz to bym chyba urodzila ze szczescia ;)
 
reklama
Gosiek tylko uwazaj na ptasia grype z tymi kurczakami ;) Ja tam lubie gotowane mieso, zawsze z rosołku wyciagam i pozeram ale nie zeby tak non stop...pewnie juz przestane lubic :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry