• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Początek starań, ale kilka wątpliwości??

Zależy na co... Tarczycę tak konkretnie zaczęłam jakieś półtora tygodnia temu, może dwa... Więc raczej nie oczekuję zbytnio efektów jeszcze ;-)
 
reklama
Okolice Warszawy można powiedzieć :) Jedyne co miałam to test obciążenia glukozą i TSH, rok temu miałam anty -TPO i anty -TG ale to ponoć robi się raz i starczy...
Kuźwa :( mam lekko czerwony ślad na wkładce :angry: oby tylko nie miesiączka znowu :(

Lyara ja też jestem na etapie ostatnich przygotowań do starań o dzidziusia i trochę mnie dziwi, że miałaś tylko TSH robione, ja na diagnozę tarczycy musiałam wykonać TSH, ft 3 , ft 4 , i aktualne anty-TPO i anty-TG mimo , że miałam robione 8 miesięcy temu i było OK.
Moje Tsh przed pierwszą ciążą i na początku ciąży było w granicy 2,9-3 i teraz też jest na takim poziomie , a w 9 miesiącu prawie 4 (lekarz prowadzący zbagatelizował, później tłumacząc, że takie są normy przecież tyle, że nie wziął pod uwagę, że nie ciężarnej). Zmieniłam lekarza i obecny powiedział, że będę mogła zacząć starania jeżeli tsh będzie w granicy 1-1,5 tak jest najbezpieczniej dla dziecka. Do tego miałam jeszcze kilka innych badań, a Ty tylko te dwa badania miałaś wykonać ?
 
ANTY-TPO i ANTY-TG miałam ostatnio robione ponad rok temu, jak nie więcej... Ale podobno przy Hashimoto nie robi się tych badań, bo one zawsze są wysokie, a jedyne co mogę kontrolować to TSH. Ja po tygodniu brania leków mam 4.87 więc pewnie za jakieś 3tyg będzie prawie w normie, mam taką nadzieję :tak: A powiedzcie mi, co oznacza słabiutka kreska na teście owu? dni płodne czy co?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry