Witam wieczorowo mamuśki.
Aluś spi, ja zjadłam loda pistacjowego z bitą smietaną, az mi wstyd

i teraz mam czas dla was. Byłam wieczorkiem na zumbie, tak dzis sobie postanowiłam ze bede na nią chodzić (no chyba ze lakarz zabroni) do polowy grudnia. Później nasza instruktorka wylatuje na 6 tyg na Kubę, więc na zastępstwa za nią juz nie bede chodzić. Troszkę mi żal, no ale co zrobić. Po porodze wrócę jak tylko dojdę do siebie po cesarce i nie wpadnę w jakieś baby blus czy inną depresję poporodową ;-) Wogóle jak myślicie, łapie to tez przy drugim dziecku czy tylko za pierwszym razem???
MałaZosia dobrze piszesz z tym odpoczynkiem... W pierwszej ciązy spałam ile chciałam -teraz spie ile Alan pozwoli, a w początkowym okresie chodziłam wiecznie spiąca. Spokojne spacery - teraz bieganie za 3latkiem... Oj całkiem inaczej teraz to wygląda...
Faktycznie nie ma reguly z tym rozwojem chłopców i dziewczynek... Alan zaczął mi mówić wiosną, od razu pełnym zdaniami, 2 latka z kawałkiem miał, cieszyłam sie ze jak do przedszkola pojdzie bedzie sie dało z nim porozumieć. A widzę ze niektóre dziewczynki w grupie to tylko mama, baba... Dzieci są różne. Jedne wczesniej, inne pozniej. I nie tylko z mową. Moja kolezanka ma 4 letnią córkę która chodzi jeszcze w pampersach, i za nic w swiecie nie umią jej oduczyć, no ale w takim wieku to mnie sie wydaje ze jest to juz niedbalstwo rodziców..
Martucha to u mnie twoja obserwacja sie nie sprawdza, bo syn duzy jak na swój wiek, ponad 19 kilo, 105cm wzrostu, a mówi ładnie, liczy do ośmiu, zna wszystkie kolory, warzywa, owoce potwafi nazwać kazde zwierzątko i powiedziec jaki wydaje dzwięk
MałaZosia ja juz dawno słyszałam o tym tunczyku, ale nie mozna dac sie zwariować, jak się zje puszkę w miesiącu to chyba nie zaszkodzi, gorzej jakby ktos dziennie zjadał ze 3. Z łososiem nie wiem, ja wedzonego nie lubię akurat. Jem pieczonego lub na parze- taki zresztą smakuje mi najbardziej.
My natomiast w sobotę wybieramy się ze znajomymi do kina. Idziemy na film "obywatel" w którym gra mój przyjaciel z lat dziecięcych

Strasznie sie cieszę na ten film. Potem pewno na jakąś pizzę pojdziemy, bo mama zaoferowała ze moze dłużej z młodym posiedzieć, więc trzeba to wykorzystać bo taka okazja nie zdarza się za często
