reklama

Pogaduchy czerwcówek

namocz je najpierw w mleku na parę godzin, potem opłucz

w śmietanie pycha na jutrzejszy obiadek do ziemniaków w mundurkach, w śmietanie robi się prosto, kroisz je w kawałki i osobno robisz sos śmietanowy: śmietana kwaśna , sól, cukier,, cytryna, drobno posikana surowa cebulka i jabłko w kostkę, lub ananas w kostkę, mieszasz to ze śledziami;
no ale śledzie w śmietanie nie mogą długo stać bo się popsują, góra 1 -2 dni, więc jeśliby miały być na wigilię, to zrób je dopiero we wtorek, albo w środę rano
 
reklama
Malutka oj nie ja nie robię, wszystko mam kupione. Moja mama w zeszłym roku robiła takie bombki ze wstazki.

Kasia ale mi ochoty narobiłaś na śledzie mmm dobrze ze w lodówce mam.

Lolcia wpadlabym ale teraz to trochę daleko haha

Kurier przyjechał z nawilzaczem Jezu laski jak ja się nameczylam żeby go ogarnąć bo oczywiście instrukcji po polsku nie dali
No ale udało się działa i dziś w nocy będę testować.
 
Ostatnia edycja:
Malutka - ja w ogóle choinki nie mam -.- ale dawniej też nie robiliśmy ozdób choinkowych (no chyba, że jako takie totalne dziecko - wtedy owszem)

Kasia - jejku, czytam o tych śledziach i aż mnie mdli, a normalnie lubię.
W ogóle to chyba mam dziś kiepski dzień, wzięłam prysznic, słabo mi się zrobiło, położyłam się na chwilę, żeby dojść do siebie i... prawie godzinę spałam. Dobrze, że dziś obiadu robić nie muszę (mąż sobie wymyślił, że ma ochotę na pierogi ruskie, bo jak ostatnio zrobiłam to za dużo i część zamroziliśmy).

Dziewczyny, Wy grzejecie w mieszkaniach, że takie suche powietrze macie, czy jak? Ja żadnego nawilżacza na szczęście nie potrzebuję (przynajmniej na razie).
 
Mamuska pierwszy fryzjer wielka sprawa :) ja moich obcinam sama :) mlodszego wole w krotszych a starszego w ciut dluzszych bo on taki drobny na buzi to przynajmniej niech wlosow wiecej ma :D
Kasia ja na sledziach sie nie znam :D kupuje gotowce :x
Smile powodzenia z nowym sprzetem :)
Juz myslalam, ze kacperek zrobil sie bardziej "odpowiedzialny" i ze bede mogla kredki w jego zasiegu zostawiac a tu klops zrysowal mi laptopa dobrze, ze po wierzchu w dodatku dostal sie do czytnika kart i go na czesci mniejsze rozlozyl :D normalnie destruktor :D
 
Maleducada haha ciebie mdłości jak czytasz o sledziach a ja przed chwilą skończyłam jeść po tym jak się tu naczytalam.
I tak u mnie grzeją, 21 st mam w domu a czemu powietrze takie suche to nie wiem.

Lolcia Uuu to wspolczuje. Mój uwielbia kredki ładnie siedzi i rysuję na szczęście.

Wam też ta ciąża tak szybko leci? Bo u mnie coś niesamowitego, myślami już jestem na polowkowym a to za miesiąc już :)

U nas z włosami masakra czy to nożyczkami czy maszynka i tak płacze i się wyrywa...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry