reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Mama zazdroszczę ze wszystko masz.

Kasia to chociaż jakieś ciuszki będziesz miała od kuzynki ja rodzinę będę musiała wypytywac czy ktoś coś ma bo ja nie mam nic no może jedne spiochy się znajdą na 56.

Dlatego ja już nogami przebieram żeby się dowieciec co tam mam i zacząć kupować.

A dziewczyny planujecie kupić rożek? Bo ja się na allegro natknelam i zaczęłam się zastanawiać chociaż raczej kupię bo dla Igora miałam i się przydał.
 
Witajcie styczniowo.
Od rana piszecie. Ja siedziałam wczoraj do 2. Ale tak koło 22 zrobiłam sobie drzemke. A dziś też juz dwie drzemeczki za mną. Zaraz idę szykować bo my dziś mamy gości, tata ma imieniny.
Smile Ty zakończyłaś rok wypadkowo a ja zaczełam. Rano spadłam ze schodów wejściowych do domu. Nie zauważyłam ,że są oblodzone i ześlizgnełąm się na dupce. Ręka mnie boli i dupka potłuczona ale brzuch nie boli jakoś bardzo. Myślicie ,że powinnam podjechać na izbę co by mnie jakiś lekarz zbadał? Niby boli tylko ręka i pupa ale się boję.
 
Ja rożek mam, malo uzywalam. Antos szybko wyrósł mi z niego. Częściej służył jako kolderka w wózku.

No chyba, że okaże się ze będzie dziewczynka wtedy coś na pewno zakupie:)
 
Chyba tak właśnie zrobie. Jak będzie coś się dział to podjade. Ale u mnie po prostu wszędzie ślizgawka, masakra jakaś.
Niestety ja prawie wszystko mam po starszaku więc zakupów wam mogę zazdrościć. Pewnie też coś kupie ale nie za dużó. Napewno leżaczek bo mieliśmy pożyczony a u nas sie sprawdził super.
Mamma ja mam rożek jak nowy. Może ze 2 razy go użyliśmy.
 
Justyna a u mnie chlapa jest wszystko w wodzie.
Dokladnie jak będzie coś się działo to wtedy jedz ale na pewno nic się nie stało.

Ooo leżaczek też muszę kupić bo sprawdzał się i u nas.
Tak samo karuzela. Maty tylko nie kupuje bo jakoś się nie przydała.
 
Witam się w Nowym Roku.
Ja też od rana myślę o zakupach :)

Smile ja miałam rożek z wkładem kokosowym i był rewelacyjny. Kupiłam używany z firmy motherhood a nadal wygląda jak nowy. Teraz też dokupię jeszcze jeden bo jak Olga ulała i trzeba było zabrać to zostawałam bez a u mnie sprawdził się w 250%. Polecam, wygoda w noszeniu dziecka bo ma podkładkę pod plecami.

Justyna mam nadzieję, że brzuchol nie będzie bolał i nie będziesz musiała jechać do szpitala
chyba ju
Ja wytrzymałam do 1. Mieliśmy z mężem pogadatki na temat imion dla dziecka i jesteśmy w lesie:( chyba już wszystkie przemaglowaliśmy i nic. Nic mnie nie zachwyca. Z córką od zawsze wiedziałam, że jak będzie córka będzie Olga a teraz nic, zero natchnienia.
Dzisiaj pierwszą noc spałam na poduszce kojcu i rewelacja:) najlepsze co mnie spotkało, bardzo wygodna. Polecam wszytskim. Jedyne co mnie zaskoczyło to, że jest ona taka wielka i gruba!!
 
reklama
Justyna współczuję obitego tylka, z dzidzia na pewno dobrze.

Rożek kupię bo przydatny był:) właśnie fajnie dzidzie się w nim nosiło.

Ciasteczko poducha jest rewelacyjna:D

Znalazłam zdjęcie, taki mam lezaczek, u nas był zbawienny, młodą od razu się w nim spokojna robiła:D

Przeglądam stronę smyka, jeja te ubranka przekochane.
 

Załączniki

  • 1420113017482.jpg
    1420113017482.jpg
    21,8 KB · Wyświetleń: 54

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry