Hejo kobiety po wekendzie.
Czytałam na bieżąco ale Franciszka rozłożyło i z odpisaniem trudniej już było.
Sosnowiczanka super ,że z Twoim zdrówkiem już lepiej.Plan z ubraniem dla maluszka bardzo dobry. Sto lat i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.
Kasia może nie przemęczaj się skoro kręci Ci się w głowie. A może masz możliwość zwolnić się i odpocząć w domu. Mi ostatnio też dokuczają zawroty głowy. Nawet jak jestem wypoczęta.Super,że udało Ci się załatwić to usg u fajnego lekarza.
Lolcia fajnie,że u Ciebie ze zdrówkiem lepiej. Może szczepionka złagodziła chorowanie.Ciekawe czego dotyczy to spotkanie z konsultantem?
Smile nie martw się na zapas. Może w ciąży jest to dopuszczalne. A nie martw się informacjami z neta, jak czujesz się dobrze to to jest najważniejsze.
Mamuśka u nas chorowanie też dalej. Tylko u nas znowu zatoki się odezwały. Katar masakryczny i najgorzej jest w nocy jak śpi i nie odksztusza bo go zalewa z tych zatok i wymiotuje. Szkoda takich chorujących maluchów.Zdrówka życzymy..
Misiss ale miałaś współlokatorkę, wstrętne babsko. Masz szanse wyjścia już do domu?
Mamma-mila udanego spotkania z koleżanką z pracy. Ja też już bardzo dawno nie byłam w pracy.Nawet zwolnienie ostatnio zawiozła mi siostra bo pracujemy w tej samej firmie.
MałaZosia fajny miałaś weekend spacerowo bajkowy. 7 km to prawie maraton. Mi by to zajeło pewnie z 5 godzin moim tempem.
Malutkans super ,ze urodziny udane. Najważniejsze ,że dziecko zadowolone z imprezy i prezentów.
Ja dziś robie dzień lenia. Zostawiłam Franka w domu bo ma tak zawalone zatoki ,że masakra. Już sama nie wiem co z tym robić. Skocze tylko na jakieś drobne zakupy , obiad mam z wczoraj to pewnie dzień upłynie na zabawie z Franciszkiem.