reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Akurat moj mężowy to Patryk ;p u nas mozliwe ze chlopiec bedzie Max chociaz nie do konca mi lezy to imie ;p

Niobe tak jak lolcia mowi jak sie dzieci urodza bedzie lepiej, na razie musimy wytrzymac.
 
Jestem po pierwszej wizycie u gina, jest fasolka na właściwym miejscu i nawet serduszko biło takie malutkie . Lekarz powiedział że wszystko książkowo i zlecił badania następna wizyta za 3 tygodnie już się nie mogę doczekać.:-D

super:) zdjęcie z usg masz? :-)

dziewczyny ja też miewam gorsze dni..było mi już tak wygodnie..dawid odchowany..samodzielny..sam się sobą zajmie..my z mężem lubimy wyjść na jakieś imprezy, potańczyć a teraz... wszystko się skończyło;dd znów trzeba oswajać się z myślą, że będą nowe obowiązki..zero wolnego czasu dla siebie.. ale jeśli nie zdecydowałabym się teraz to wiem, że dawid zostałby jedynakiem bo ja jestem tchórzem wygodnickim;dd a już na pewno nie chciałabym w późnym wieku dziecka. Więc są dni kiedy boję się jak to będzie a są dni kiedy chodzę z bananem na buzi i myślę tylko o jednym..kiedy będę miała maluszka w domku.
 
MamaAnia super wieści! Gratulacje!
Smile dla pocieszenia napiszę ci, że ja wprawdzie w Polsce mieszkam, ale wizytę kolejną mam dopiero za miesiąc, aserduszka jeszcze nie widziałam. Mogłabym wprawdzie iść na usg między wizytami, ale co to zmieni?

Jutro muszę zadzwonić do mojego gina z potwierdzeniem, że zdecydowaliśmy się na badania prenatalne, te nieinwazyjne.
 
Drogie przyszłe mamy :) widzę ile Was jest i aż mi żal... prowadzę badania do pracy magisterskiej i mam problem z uzbieraniem 60 osób tak szczęśliwie oczekujących dzidziusia jak Wy ! Bardzo proszę o pomoc. Link do ankiety zamieściłam w działce odpowiedniej dla ankiet. Wasza pomoc jest dla mnie niezbędna... choć w zamian mogę oferować jedynie bezgraniczną wdzięczność.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry