reklama

Pogaduchy czerwcówek

reklama
Witam wszystkich po 12 godzinach pracy :)
Dziś powiedzialam o moim odmiennym stanie koleżance z pracy, bo chciała abym coś dzwignęła,bo ona nie nie może (też jest w ciąży), to jej powiedziałam,że witam w klubie :) Zapytała czemu siedzę cicho, wiec powiedziałam,że czekam na usg ,a to już za 2 dni -jest stres :)
Dziewczyny pracujecie czy zajmujecie się domem ? Ja sie zastanawiam kiedy powiedzieć finoto w pracy, narazie czuje sie w miarę dobrze,oprócz lekkich mdłosci dni są w miare do przezycia :)
 
Hehe martucha moj starszy szybko zaczal sam zasypiac, mniejszy robak sie dopiero uczy ale mam ten komfort ze on jeszcze w lozeczku (turystycznym) i nie wyjdzie :D a lozko kupicie wieksze :D tylko bierzcie od razu 4ro osobowe :D
Dzoana ja matka na pelen etat :D ale kuzynka meza ma termin na stycznia i do roboty chodzi bo mowi, ze wiecej odpocznie niz przy 2,5 letnim synku :D
 
Mimula, to masz szczescie,że masz fajną ekipę w pracy. Ja też nie moge narzekać,ale chciałabym już się troszkę poobijać,choc obawiam sie ze moze mnie to rozleniwic,a tak chociaz jestem aktywna :)
 
Dzoana nie boj sie nie ma czego :D na pocieszenie powiem, ze nikt tego za ciebie nie zrobi ;)
Martucha ale ja mam wlasnie dobry humor :P a wspolczuc nie ma czego :p dwoje najukochanszych istot z toba w lozku :p
 
Dżoana 9 W pierwszej ciąży od 4go m-ca byłam na zwolnieniu... I przydało się to leniuchowanie :)

martucha020290 mój taki duży lobuz a tez wycieczki sobie do naszego łóżka urządza.. Bo w "naszym" lepiej się wysypia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry