reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Perelandra -jak jeszcze zacznę myśleć o tym jak Tobie się czas dłuży to w ogóle zwariuję do końca! :P... ja to bym z koleżanką z sali z nudów chyba w monopol grała. hahaha:P no chyba, ze jakaś...sztywna..;| ladnie sobie radzisz tam, co?:-)
 
witam nie stresowac sie kobioetki stres szkodzi !!
wszystko bedzie dobrze bez paniki !!
ja sie w miare wyspalam a teraz mysle co tu jeszcze dzis zjesc ;-)
 
Kasiurek ja mam pobyt w szpitalu nr 4 o dolegliwościach nie ma co mówić, bo nie o to chodzi żeby się licytować, po prostu trzeba być dobrej myśli i nie nakręcać się; głowa do góry; już niedługo
 
a inamorate i tunia gdzie? :P

maty też malućko ostatnio..


jakoś zimno mi się zaczyna robić ;o oooo nie..

dziewczyny Wy to pewnie juz tymi szpitalami wyczerpane bidulki... ale co prawda to racja! już bliżej niż dalej .
 
mnie pomaga świadomość, że tutaj przynajmniej mam opiekę i w razie czego zareagują od ręki, chociażby na te ataki kolki więc nie mam na co narzekać... chociaż oczywiście wolałabym w domku, we własnym łóżku
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry