Kangurzyca37
Zaangażowana w BB
Miałam wysokie ciśnienie, poszłam drugi raz do szpitala, w listopadzie był pierwszy raz. Na usg dopatrzyli się złych przepływów pępowinowych - już nie byłam dla Małego bezpieczna.. Powtórzono usg na następny dzień i decyzja była, że jeszcze tego dnia, czyli w poprzedni piątek - tniemy panią. I pocięli.


