Mini koszulinę kupiłam ;-) za zawrotne 4 zeta - męska, elegancka, w sam raz się nada.
atomówka bez przesady - dawno nie było pewnych tematów na tapecie :-);-) No i nie ma co dziewic udawać
Perelandra trzymaj się dzielnie - jutro niech juz nie boli wcale i niech Cię puszczają do domu
Doris te 4 cm to tak około (nie rygorystycznie); chodzi o to, że jak babka przyjeżdża na porodówkę, biorą ją na badanie i patrzą czy jest postęp porodu (około godziny im to zajmuje, bo...) najczęściej jest początek rozwarcia i zdarza się, że po całym stresie przyjęcia do szpitala akcja się zatrzymuje. A jak jest już te 4 cm, to raczej rokuje się postęp i małe szanse, że będą musieli tatusia odesłać, bo dziecko zdecyduje się jednak jeszcze poczekać (jak byłam na badaniach to też akurat dziewczynę z porodówki na patologie odesłali - zaczęła pięknie rodzić, ale w międzyczasie inną jeszcze przywieźli i tak się tym zestresowała, że stop

)
No a o sprzedawcę jestem spokojna - na pewno doślą, może jeszcze coś przy okazji zamówię (np. termoopakowanie do butelek, bo posiadane przeze mnie do butelek TT oczywiście nie pasuje

)
Bozienka dobrze, że ten ciężki dzien się już skończył - znowu jesteś bogatsza w siłę i oby tak dalej
pinula trzymam kciuki za Wasz powrót w dwupaku - nie inaczej. Stop stop stop - nikomu się nie spieszy!
Tancerka niezła - aż ciężko uwierzyć, że ma brzuch a nie piłkę ;-)
Mykam spać życząc wszystkim spokojnej nocy - utulcie do snu brzusie.