reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Doris jesteś fajną i mądrą mamą i na pewno Ci się uda pogodzić oba obowiązki ...

dają mi no-spę, coś tam na drogi moczowe, no i te nieszczęsną pyralginę jak boli
może furagin ?? ja coś takiego brałam jak miałam problemy z moczem :sorry:
Skąd masz info że Kasiurek w szpitalu ?? i czemu się nim oficjalnie nie dzielisz :wściekła/y:

U nas dziś mróz -25 stopni :szok: he he M mówił że jak spadnie do -14 to chyba w bluzie będzie chodził taki będzie zaprawiony :-D
Ja się grzeję ciepłą herbatką , zaraz pomyje gary i poodkurzam to od razu mi będzie cieplutko :-)
 
reklama
Hej Kobietki... Rany ale nam się tutaj szpitalnie porobiło... Ajako, Kasiurek i Pinula... dziewczyny kochane trzymać nóżki w górze co by Dzieciątka nie wychodziły :) Mój internet ciagle działać nie chce - mimo ciągłych walk - także póki co może mnie nie być jeszcze jakiś czas... U Nas wszystko ok - Mała grzecznie w brzuchu siedzi :) Mini dzięki raz jeszcze za sms. Trzymajcie się Kobietki :)
 
młody w przedszkolu, ja lecę na śniadanko szybkie i zaczynam przygotowania domku ;) pokój po pokoju chciałabym posprzątać w ciągu ok tygodnia - półtora.. A że domek spory, to sporo czasu na to zejdzie..

u nas mróz mniejszy,ale za to ślicznie biało znów:-) śniegu dopadało że hoho!
 
Trzymam kciuki za dziewczyny w szpitalu - oby wszystko było dobrze, a Maleństwa jeszcze posiedziały w brzuszkach.

Monika
- Emilka była bardzo wymagająca, jak się urodziła - prawie wcale nie spała w dzień i cały czas trzeba było ją zabawiać, bo marudziła. Mam nadzieję, że Oskar będzie spokojniejszy. A jeśli chodzi o przeprowadzkę - od roku próbowaliśmy sprzedać nasze mieszkanie, żeby móc kupić drugie i dopiero teraz się udało - i tak się ogromnie cieszę, że jeszcze mam trochę czasu, żeby to wszystko dopiąć.
Mini - dzięki, mam nadzieję, że sprostam wyzwaniu, ale dopóki się nie dowiem jak to jest, to obawa będzie.

Dzisiaj spotykamy się z Aadką :) U nasz póki co -18 stopni. Mam nadzieję, że mi samochód odpali.
 
Napisałam do Kasiurka ale nie odpisała :-( Mam nadzieję ze zatrzymali ją tylko na wszelki wypadek :eek:

Lina jak się czujesz ??

Za chwilkę w DDtvn o tym co zabrać do szpitala - do porodu ;-)

Idę na smsowy - Kasiurka odpisała :-)
 
Hej kobitki!

Ale gorąca linia na smsach :szok: no niech sie maluszki nie wyglupiaja i do walentynek sobie siedzą :tak: chyba, że ktoś ma termin późniejszy, to jeszcze dłużej ;-)

Ivi mam podobny plan z odgruzowywaniem pokoi - u mnie mało pokoi ale przez remontowe upychanie gdzie się da - sprzątania mega dużo :confused2: ale za to żelazko w ruch i sterta prania mi maleje :tak:


zmykam działac - nie jestem teraz dobrym kompanem do psiania na forum - za duzo do nadrobienia, za mało czasu żeby nadrobic i po krótkim posiedzeniu przy kompie kręgosłup mnie boli okrutnie (cos czuję, że będę miała bóle krzyzowe, skoro mauch tak na kręgosłup napiera...)
 
reklama
:szok::szok::szok::szok: a co tu tak szpitalnie ?!

No maluchy nam się zaczynają wygłupiać w końcu luty się zaczął :tak:

Kciuki za dziewczyny zaciśnięte, żeby jeszcze w dwupaku z tego SPA wróciły :tak:

Ja właśnie stwierdziłam, że zostały mi tylko skarpetki do prania dla małej :-D, ale to tak już przy okazji.
Wszystko poprane poprasowane, dzisiaj w końcu przemeblowanie i jutro wrzuce Wam fotkę kącika mojej księżniczki.
Ja dzisiaj do gina jadę, bo mała coś leniwie się rusza. W nocy rewelacyjnie mi się spi no jakbym w ciąży nie była i to też mnie niepokoi. Kurcze im bliżej tym większe schizy :eek:

A jaki sen dzisiaj miałam łooooooo matko. Śniło mi się, że karmiłam małą i cała byłam mlekiem zalana :eek: a moja córa była tak podobna do swojego taty, że nie da się tego ogarnąć na dodatek takie maleństwo i do mnie mówiła, że ona ze szpitala nie wyjdzie dopuki tatuś jej nie zabierze, bo ona będzie na niego czekać :eek: No w morde jakie sny:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry