reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Dzien dobry.

Noc masakryczna, nie mogłam spać, kregosłup(dolny odcienk) mnie bolal i nawet mój rogal mi nie pomógł...


A co tu się dzieje....następne brzuchatki w szpiatlu:szok:

Trzymam kciuki za wszytkie zeby wróćily z brzuszkami do domku jak najszybciej
 
reklama
witam
no to u pinuli cisza super, ja mam min 3 nocne wizyty w toalecie-ale mam tez butle wody i przy powstaniu co wydale tto wypije bledne kolo.Ja jeszcze w wyrku ale niebawem wstane musze salonik imkuchnie ogarnac bo jak by tajfun u mne przeszedl.
 
Moja mała tez sie tylko wypina a kopniak raz na dzien wiekszosc to sie wypina, przeciaga itp czasami az zaboli bo taka gulka wyskakuje :))
co do rozpakowania sie to mi sie wydaje ze przenosze :P albo w terminie sie rozpakuje, nie mam zadnych skórczy ani nic w nocy spi mi sie nawet ok chociaz czuje jak mi sie mała wypina i ciezko z boku na bok sie przewrócic ale tak to jest ok :P
dla dziewczyn w szpitalu dużo zdrówka, nóżki zacisnąć jeszcze żeby maluszki jeszcze troszkę sobie posiedziały w brzuszkach, gdzie na takie mrozy będą wychodzic :))
ja ide troche sie ogarnąc i z powrotem do łóżka sie grzac bo kurde 4 dzien antybiotyku a tu nic nie przechodzi :/ a juz mam dosc tej choroby a jeszcze wczesniej szpital ehhh oby juz był koniec lutego :))
 
Mini - dzięki, jest lepiej niż było... Słyszałam o depresji poporodowej ale o przedporodowej nie słyszałam a mnie chyba coś w tym stylu dopadło :sorry:chciałabym byc już po...a najgorzej mój biedny M cierpi - co chwile mu się słownie obrywa :wściekła/y:
Inamorate Ty się nie stresuj bo sama lutówką masz zostać :tak: ja próbowałam mojego gina przycisnąć żeby mi się zdeklarował, że jak coś nie tak będzie - tzn nie urodzę a moje dziecko 4 kg minie - to 23 lutego coś pomyśli - to mi powiedział, że chyba nie poważna jestem i jak dziecko wywoływać na świat to najwcześniej w skończonym 39 tygodniu - o i masz babo placek - jak sama nie wyjdzie to nie mam co kombinować :sorry:

A moje dziecko się wypina, kopie i chyba skurcze prowokuje - bo kilkanaście razy na dzień mnie łapią... a ktg u nas nie uraczysz :sorry:
Tunia jak taka chętna to prasowania to u mnie kolejna tona :-D
 
lastpetunia uciekaj pod kocyk, ja od 3 tygodni walcze z katarem ...
no to czas wyjsc juz na salony:), moj sasiad chyba wyszedl do pracy i jego 4 psy ujadaja:(nie rozumiem go po co mu taka gromada, na sspacery nie chodzi tylko na ogrod je wypusci ech ludzie
 
Lina mój M się śmieje że ja już od początku ciąży mam depresję okołoporodową :-D

Nudzi mi się :eek: nie chcę mi się sprzątać a tym bardziej wyjść gdzieś na ten mróz ... Ugotuje obiad a potem chyba załączę jakiś filmik :cool2:
No i chyba mam zgagę - pierwszy raz w życiu -taki dyskomfort w przełyku ale bez pieczenia :eek:
 
Mini55 uuuuuu zgaga moja najwierniejsza przyjaciółka od początku ciąży :-D:-D:-D

_Lina u mnie skurczy brak a dzidzia mało ruchliwa :eek: no ja w skończonym 38 tygodniu mam zostać mamą, ale zobaczymy narazie się malutka nie pcha :tak:
 
reklama
witam

o rany ale się dzieje

dziewczynki w szpitalu trzymać się dzielnie i niech maluszki jeszcze w brzuszkach siedzą

Perelandra oby leki Ci ulzyły i ból ustapił

kurka tego wszystkiego tyle,że zapomniałam co miałam jeszcze napisać :-(

co do porodu to nasz mały niech jeszcze tak grzecznie w brzuszku siedzi do 1 marca

a mąż ma zarezerwowane miejsce w autobusie i za 3 tygodnie będzie w domku :biggrin2::biggrin2::biggrin2: już spokojniejsza jestem,ze dzieci będą miały opiekę jak ja będę w szpitalu po porodzie

u nas -20 i wcale pogoda nie zachęca do tego aby wychodzić z domu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry