reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

dziendobry dziewczyny:-)
trzymam kciuki za laski w szpitalu, ja wstalam zjadlam sniadanko i wrocilam do lozka...jakas niewyspana jestem chybba jeszcze sie zdrzemne... wam tez tak strasznie nic sie nie chce...??? ja to moglabym nie wstawac z lozka wcale......
 
reklama
heyka
no i dowaliło -20
zaprowadziłam Smarka do pikola na 8 i pod kołderkę..

NOCKA KOSZMARNA BYŁA
nie jestem gotowa na poród,
kużżz myśłam ze wiem jak jest i dam rade]
gowno.. prawda zapomniałam
i wczoraj natura mi przypomniała

DZIEWCZYNY płakac mi sie chce
od 20 do 4 nad ranem ..
8 godzin miała takie bole z kregosłupa.. ze myśłam ze oszaleje
nie mogłam sie połozyc, stac, chodzic , siedziec,
kiwałam sie na siedzaco, pazury wpijałam w skorę
M masaż robił, nic nie pomagało, nie mogłam ani minuty lezeć.

z krzyza szło promieniscie po 3 godzinach łeb zaczał pekac
wołałam ze chce umrzeć, ze po co to mi było, mam juz synka..
to mi sie zachciało drugiego..
chciałam umrzec w tamtych godzinach...
M wiazanke dostał porzadnista i nie wiedział czy to juz sie zaczeło i ciagle sie pytał co robimy

nie chce tych krzyżowych wiecej kuż kuż kuż...


o 4 nad ranem przeszły, nagle, tak same.. tylko w głowie jeszcze łupało
.. no i teraz mam na świezo jak to jest
i sie boje..
bo pamietałam ze bolało ale to było odległe wspomnienie a teraz już nie jest..........
i jakby co to mi sie nie spieszy i do marca czekam.. nie dziękuje...
 
Kindzia ja właśnie też zapomniałam bóli porodowych i za nic w świecie nie mogę sobie przypomnieć :eek:
Współczuje koszmarnej nocki - wskakuj pod kołderkę :tak:
 
Jeju tak gadałyście i wykrakałyście,że luty będzie Nasz
Niech się żadna nie wygłupia w tym szpitalu i wychodzi z brzuszkiem

Ja mam jakiegoś doła, ryczeć mi się chce dziś
Złapało mnie jak P wyganiałam do pracy, tak mnie coś z prawej strony w brzuchu pociągnęło, że zawyłam i łzy poszły
I oczywiście jazda zaraz czy małemu nic nie grozi, czy wszystko ok?
Teraz siedzę na łóziu i mnie kuźwa z lewej strony boli i ciągnie
Serio mam już dość, ciąża nie jest na moje nerwy
A taka spokojna byłam
Czekam na 1 marca i 24 h na dobę będę coś robiła aby tylko urodzić już
 
no tutaj to nie zdołam doczytać...jakaś jestem taka..blee..

również kciuki za dziewczyny w szpitalu...te wychodzące i zostające..

u nas noc taka sobie... głowa też mi pękała, młoda napiera bardzo, zimno mi coś...
coraz więcej dolegliwości wszelakich... tu ciągnie, tam łupie...łeee jeny!

narzekam ostatnio, marudzę i zrzędzę..
zmęczona, przerażona. eeee. dpbrze, ze deszcz nie pada ;]

... i jeszcze telewizor szlag trafił!
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry