reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

cześć laseczki:) znów całą noc śniłam że rodzę! co chwile się budziłam na siku to sprawdzałam czy wody nie odeszły - schiza normalnie!

a moje dziecko pierwszy raz zaczyna trzeci tydzień chodzenia do przedszkola:tak: my chorzy nadal, na lekaach, a ten lekko smarka tylko! no to mąż go odwiózł do przedszkola :-)
czeka nas cały dzień pracy znów.. ale to takie "szlify" już tylko:-) jest wielka szansa na zakończenie I etapu projektu i prezentacje jutro:)

Lina - hehehe ja też zapraszam do mnie na sprzątanie :-D:-D
 
reklama
Ide zaraz na zakupy pokręcić się po mieście :-D:-D:-D a może jakoś wywołam Małą, żeby ze środka wyszła :-):-)

Boję się, że pójdę dziś do lekarza i uslyszę "Pani Paulino wszystko pozamykane, szyjka bez zmian a Mała 4 kg" :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D chyba bym normalnie na siłownie poszła i dopóki skurczy nie dostała na bieżni bym chodziła :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D albo po schodach w bloku góra-dół.... Mówię Wam jestem przerażona tak się boję, że aż ciężko mi sie na czymkolwiek skupić...
 
Lina mam w domu taki szybki robótkowóz , więc jak już będzie czas to Borys włączy turbodoładowanie i Cię odwiezie :-D

ivi gratulację dla Tymka :-D Niech zdrowie mu służy jak najdłużej :tak: My mamy ferie więc Bąbel tak czy tak byłby z nami w domu :tak:
Puki co przyniósł swoje narzędzia i będzie pomagał tacie przy remoncie :-)
 
dobry z rana
ivi ty pracusiu:)
kasiurek po opisie widac ze nic sie nie zapowiadalo a tak szybko akcja postapila -masz juz mala ze soba :)

Powiem wam , ze ostatni raz pieczemy paczki wyszyly pyszne ,ale tyle pracy ze szok moj na koniec to mysalam ze mnie ciastem obrzuci ale jako przezylam:)a teraz tv i lezezni bo sama juz jestem w tym tygodniu ,czyli jedyna atrakcja to wizyta w srode ooo.
 
Witajcie :) U mnie bez zmian. Przeprowadzki ciąg dalszy - zamierzamy się przeprowadzić ostatecznie w przyszły weekend. Nie wiem, jak nam się to uda, bo roboty przy tym masa, a ja jak coś porobię przez parę godzin, to potem się kiepsko czuję. Niestety większość rzeczy muszę przejrzeć sama.
Emilka przenocowała dzisiaj u moich rodziców, więc pospałam sobie długo - zwykle wstaję, żeby ją uczesać do przedszkola. Zaraz zrobię sobie śniadanko i do roboty. Ech... ciężko mam na końcówce ciąży - jak skończyły się nerwy, że nie sprzedamy mieszkania, to ciężka fizycznie robota z przeprowadzką, a ubranka dla Oskara, kocyki, itp. dalej nie poprane. Ale przynajmniej ostatnio zrobiłam listę rzeczy do spakowania do szpitala - w razie potrzeby będzie troszkę łatwiej.
 
Siemanko :)
Dzien sie zaczyna nudnooo brak perspektyw do robienia czegokolwiek :)
I znowu kolejny dołek, z moim sie sciełam spał u siebie ja u siebie ehhh kicha. Tzn ścięłam , on focha szczelił i pojechał :P aaaa przynajmniej pospałam sobie jak chciałam i ile chciałam nie musiałam nigdzie rano wstawac hehe jakis plus w tym wszystkim :)
Ogólnie już prawie połowa miesiąca :szok: teraz wszystko sie może wydarzyc :-D
 
Doris no to sie nazbierało, z przeprowadzką zawsze sa zamęty
a tu jeszcze te nasz" kilogramy" do dzwigania i torba do spakowania i rzeczy dla Oskarka..
ale koniecznie trzeba to zrobic teraz, bo potem to juz w ogole pod gorke bedzie... zatem sił i wytrwałosci zycze

mnie tez jakos czas ucieka..a jak mam czas to siły nie mam.. jakos czas z energią ma nie po drodze

Ivi Ty pracusiu, ach nie odpuscisz projektow:) oby zakonczony został sukcesem...
mnie sie wydaje ze do marca obie pociagniemy.. tez wstaje i tez ciagle mi sie wydaje ze to juz ale Twoj brzus tez wysoko jeszcze..

Lina..... koebieto :) wchech i wydech.. 4 kilosy to jeszcze nie tak duzo.. a i tak pewnie Zuzka bedzie miał 3,5 .. i ma w nosie te wszystkie usg..
 
reklama
dzień dobry:-)

U mnie dziś pogodnie, ciekawe na jak długo....
Ja już po małym śniadanku. Mój mąż stwierdził ze znowu mi brzusio mi opadł i mam leżeć i nic nie robić, ale i tak na 15 mam do lekarza, potem musze poszukać prezentu na 30-stke dla przyjaciólki.

Dziś śniło mi ze razem z Kindzia rodziłyśmy:-) Byłyśmy w szpitlu razem, a przy porodzie ona mi pomagała a ja jej. Żadnej pielęgniarki ani lekarza:baffled:


KAsiurek
super ze z malutka jest wszytko dobrze, ale ta godzina...dziewczyno wysypiaj sie ile mozesz:-)

Ivi- kuruj się jescze kilka dni i bedziesz jak nowo narodzona:-)

Doris- powodzenia w przeprowadzce, ale nie przemeczaj sie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry