reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Perelandra ale wiadomości, szok, gratuluje i trzymam kciuki za Marcinka , wszystkiego dobrego kochana :-)
Tunia,Lina,Villirandra mnie też typowe wymioty ominęły, zdarzyło się ze 2-3 razy przy bólu głowy- teraz cztery :-):-):-)
Atan co za pech z tą rura, współczuje :-(
Ivi gratuluje
Kangurzyca super, że maluszek rośnie, dużo zdrówka dla was

Zaliczyłam dzis szczepienie z Pati, bardzo ładnie poszło:-)
Zrobiłam 3 prania tzn. pralka prała, a ja powiesiłam:-)
Normalnie oglądałysmy film na disney i płakałam jak bóbr ze wzruszenia, Pati nie bardzo wiedziała jak się zachować wkońcu mnie wyprzytulała:-D, mamuśka daje czadu:-D:-D:-D
 
reklama
Dzien dobry!!
co to? gdzie jestescie wszystkie? ja pierwsza??:szok:

moja biedroneczka wyjechala na swoj bal, ja leze, ale taaaaaak mi sie chce jesc, a kurde nie chce mi sie robic, brzuch mnie boli, ta koncowka jest mega :cool2:

odzywac sie ładnie prosze, no! chyba, ze rodzicie hehehhe
 
Dzien dobry:-D
Alez wiesci:-)zobaczcie jakie miala przeczucie ze bedzie chlopak:-)

A ja wstalam i czuje sie jak by ze mnie wszystko wypompowali...
Wogole sie nie wyspalam w nocy sie turlalam z boku na bok :-)
I tak jak juz wczesniej pisalam tak chce mi sie pic teraz jak bym miala kaca pochlaniam tego picia tyle ze nawet nie wiem gdzie mi sie to miesci a dalej chce mi sie pic:-)ja to jakas dziwna jestem:-D

Pada snieg:-)

ivi kciuki zacisniete :-)

Zaczelismy 36 tydzien:-)atomowka, Aadka gratuluje:-D
 
Witajcie :) u was też tyle śniegu nasypało??? :szok: szok, a my dziś do Katowic mamy jechać na konsultacje z anestezjologiem, wiedziałam, że jak to odłoże to potem spadnie śnieg i ciężka droga się zapowiada.
Biorę ze sobą torbę do szpitala, bo z moim szczęściem wolę być przygotowana, gdyby w razie "W" moja księżniczka zechciała nas zaskoczyć to będę gotowa, bo wracać tyle km po torbę w taką pogodę...byłby kłopot...

Życzę wszystkim miłego dnia, siedźcie w ciepłych domkach i grzejcie grzuszki :))
 
kamilka bierz bierz :-)ja tez z tych osob co moga miec takie szczescie ze gdzies sie wyjezdza a tu niespodzianka:-)

Ja w piatek do lekarza poewnie tyle napada ze bede sie czolgac kroczek za kroczkiem prawie caly tydzien nie padalo a teraz musialo zaczac:-)
 
tunia23 - to nie ja jedna "szczęśliwa" hehe, jakby mnie tak dzisiaj złapało to ja nie wiem ;p boję się na samą myśl, ale torbę wezmę, bo lepiej być przygotowanym na wszystko :))
 
Ale wieści od rana :tak:
Kurcze mam nadzieję że Marcinek okaże się super silnym chłopczykiem , a te szmery to tylko jakaś pomyłka ...
Wyobrażam sobie co przeżywa teraz Perelandra :-(

U mnie chłopcy zebrali się za skręcanie łóżeczka :sorry2: kurcze zaczynam się stresować że coraz bliżej i bliżej :rolleyes2:

Pytałam się wczoraj Boryska co by chciał dostać od siostrzyczki to powiedział że nic :blink: ... bo ona jest za mała żeby mu kupić a poza tym w brzuszku nie ma sklepów :sorry: Ale mam logiczne dziecko ... no szok :-)
W takim razie prezentu od siostrzyczki nie będzie za to będzie prezent od rodziców :-D Tylko muszę wymyślić co ....
A Wy już mamuśki co kupujecie Waszym starszym pociechom ??

Ivi trzymam kciuki za wizytę :tak:
 
Ahoj tam!
U mnie też duuużo śniegu i nadal sypie :-D Przynajmniej ma dziadek zajęcie z jego odgarnianiem ;-):-D:-D:-D

Kciuki za dzisiejsze wizyty &&&&&

ajako jeszcze nie rodzimy - nie ma takiej opcji, trzeba jeszcze to i owo zrobić...
No i rodzić w taki śnieg!? Jako istota czysto wiosenna mówię :no:;-):-)

tunia to na zdrowie - spijamy we dwie; też nie wiem gdzie się to mieści, zwłaszcza że jak biegnę do wc-eta to tylko po kropelce, po kropelce (i tak co kilka minut :cool:). I żeby nie było - nie puchnę nigdzie (albo tego nie widzę) - chyba odparowuję normalnie :rolleyes2:


Oki - plany na dziś nie do podważenia: najpierw przebieram naszą pościel, potem wstawiam pościel dla dzidizusia, która dotarła do mnie wczoraj. Jak starczy sił, to jeszcze pomyślę nad skleceniem prześcieradeł (mam hektar flaneli w kawałku, na którą nie miałam pomysłu - się dorobi gumkę i będzie prześcieradełko ;-)).

No to milutkiego dzionka, cieszyć się śniegiem jak małe dzieci (kto może oczywiście), a ja będę zerkać :-)


Mini logika Borysa mnie powaliła :-D:-D:-D Genialny chłopak :tak:
tunia ja też w piątek śmigam do lekarza
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry