reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Moja córcia 10 lat skończy kurcze wiec pomagać trochę musi ale i tak stwierdzam że dzieci to leniwce moja jak coś robi to aż krew mnie zalewa a odkurzacz to popsuła końcówkę bo tak usilnie pokazywała że nie potrafi a ja mam manie na punkcie czystości wiec gonie mała, bo synek to nie bałagani potraf sprzątać po sobie a Zulka to rzuca wszystko gdzie popadnie i nic jej nie przeszkadza i uwielbia śmieci zbierać.Ciekawa jestem jaki będzie Mateusz :-)
 
reklama
Angel:)
fajny cytat
juz kazda ma dość...
i gdy przekroczy magiczne 36tc to odliczanie czas zaczac

tylko znajac zycie to wiekszosc przenosi
zwłaszcza debiutantki trzymajcie sie:)_
 
No i wstalam z łózka specjalnie zobaczyc co tam u ivi ale widze ze cisza...

Kupilismy dzisiaj nozyczki dla malego z canpolu niebieskie:-)Moj wybieral i taka ma radosc z tego ze i on ma wklad w wyprawke:-D

Walka na polsacie zaraz ma byc wiec mojego nie ma:-)
Kupilam sobie piwko karmi tak mi sie chcialo przez caly dzien a teraz jakos mi ochota przeszla:eek:no to tylko ja tak potrafie miec:-)A tak wogole to cos bym zjadla takiego wymyslnego:-)
 
a u mnie spokoj oprócz tego ze znowu witalam sie z panem kibelkiem...

watpie by u mnie sie cos rozkrecilo bo wogle dzis skurczy brak tylko wymioty i skoki cisnienia..
jak cos to milej nocy ;-) i jesli cos sie zacznie dziac to napewno napisze ;-) buziaczki;*
 
Ale jestem dętka jaaaaaaaa
No ale nie pojde spac no kurde niecale 2 h jak mezo konczy i tak mnie obudzi..
ale ruszac sie nie moge, powariowalam dzis mowie Wam.

Ivi dawno nie pisala moze sie zaczelooo :rofl2:

Tunia karmi.... ja bym sie pokroila za zimne piwo z sokiem w pokalu, ze slomka.... AAAAAAAAAAAAAAaaaaaaaaaaa
do tego pod chmurką w wiosenny dzien :cool2:
Nie no nie dozyje chyba takiej przyjemnosci :-D
 
halooo

wlasnie tez bede ogladala ta walke z moim :-) i doczytam co tam naskrobalyscie od poludnia, bo mnie nie bylo, wybylam z moim na ostatnie chamskie zarcie i jak juz tak pieknie bylam na chodzie to zajechalismy do przyjaciol i tak zabawilismy do 23 prawie heheh, dopiero wrocilismy.
jutro natomiast gnije calyyyy bozy dzien!

ciekawa jestem co u ivi....
 
A ja mam skurcze nieregularne cały dzis dzien i tak mi rozpycha brzuch ze szok. I promieniuje na krzyz. Nie wiem czy to tak ma byc przed koncem, czy jak ,tak mi ciezko oddychac i nogi mi dretwieja ,tz.uda. Tu w anglii nie ma tak ze sobie pojedziesz na KTG tu musisz czekac az cos konkretnego sie wydarzy . Cały dzien meczy , zobaczymy jak bedzie w nocy:confused: Życze wszystkim milej nocy :)
 
reklama
nie będe oryginalna - zerkam czy są wieści od Ivi :sorry2: mamy ciszę, więc są dwie opcje - albo akcja ruszyła, albo jest tak poirytowana czekaniem, że nie pisze.... ale mam nadzieje, że to ta pierwsza opcja ;-)


ja dzis tez powera dostałam - poprasowałam sporo (na raty), posegregowałam to, co będe prasować, 2 praleczki puścilam, dopakowalam szpitalna torbę, ogarnełam z grubsza mieszkanko i nadal jakos dycham :-D


M normalnie mnie zaskoczył bo wypucował kuchnię, posprzątał graty - stwierdził, ze woli pomalutku wszystko ogarniać za dnia, a nie nocami (jak to było kiedy Dobrusia sie rodziła :-D) - kuchnia przez te niekończące remonty to za podręczną graciarnie robiła :zawstydzona/y: z reszta Dobrusi pokój nie lepiej, więc i tam trzeba wpaśc i porządek konkretny zrobić...

Pere - przede wszystkim relaksik, masuj itd. wtedy mleczko najlepiej leci - bo wystarczy troszke zniecierpliwienia i kranik sie zakręca ;-)

Alicja może poród juz blisko i stąd takie rzeczy sie dzieją :tak:

mnie dziś nawiedził jeden krzyżowy skurczybyk - oj obym takich w czasie porodu nie miała :dry:

spokojnej nocki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry