Właśnie jestem po rozmowie z szefowa uff, uff, tak jak przypuszczalam zero zrozumienia a sama jest w ciąży, powiedziała, ze przesadzam bo ona po 12godzin pracuje i daje radę, no ale cóż mój wybór jak to określiła
Ale powiem Wam, ze jak siedzę w domu to naprawdę lepiej się czuje i jakaś pogodniejsza jestem co i dobrze na dzidzie wpływa, a i infekcamji jest mniejsza szansa, ze mnie ktoś zarazi, a w robocie teraz wszyscy prychaja.
Ale powiem Wam, ze jak siedzę w domu to naprawdę lepiej się czuje i jakaś pogodniejsza jestem co i dobrze na dzidzie wpływa, a i infekcamji jest mniejsza szansa, ze mnie ktoś zarazi, a w robocie teraz wszyscy prychaja.
ale to ona zasuwa i nie może w pełni ciązy przeżywac, bo nie ma na to czasu - a Ty kochana delektuj się ciążą i brzuszkiem ;-)
trzmam kciukaski, zeby w ciągu tych dwóch tygodni wszystko do normy wróciło 

