reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Pinula w poprzedniej ciąży problemów z zębami nie miałam, ale z powodu zatrucia ciązowego miałam dietę wysokobiałkową, więc moze dlatego? A teraz ledwo zaszłam w ciążę zaczęłam się sypać... masz chyba rację z tym nabiałem, bo teraz dużo nie go nie jem (nie przepadam), codziennie sporo mleka, czaem biały ser i rzadko żółty. Jogurty w ogóle mi nie wchodzą...

a owieczka się robi, zostały ręce i główka - dzisiaj mam nadzieję nadgonić podczas sensu ;-) córka kaszle, więc jutro nie idzie do przedszkola... no i dentysta raczej jutro wieczorem będzie, bo we wtorek tez mała jeszcze nie pójdzie i nie będę miała z kim ją rano zostawić...

Pnącze innej opcji nie ma - będzie wszystko dobrze :tak:
 
to ja tylko ser żółty wcinam, mleko i inne nabiałowe rzeczy rzadko, musze to zmienić, bo się boję, że mi się ząbki posypią

Pnącze
trzymaj się i bądź dobrej myśli, mam nadzieję, że badania wykażą że wszystko jest w porządku; lekarz mi powiedział, że usg to jest takie głupie urządzenie które często wprowadza w błąd
 
Ojojoj byle nie wprowadzal w blad z tymi pomiarami nt itp :(

A mnie bolą bardzo plecy.. W sensie nie bolą cały czas, ale z lewej strony na dole kręgosłupa i to własnie tak bardziej z lewej strony siega ten obszar.. Kiedy siedze, leze jest ok- źle sie wygne, usiade, poloze, wstane, zejde po schodach i w takich momentach przeszywa mnie taki ostry krótkotrwały ból :/ Potem juz nic nie boli.. Tylko tak jakbym sobie cos nadwyrezyla.. Ale napewno nic takiego nie mialo miejsca - wrecz od kilku dni zaczelo stopniowo o sobie dawac znac :(
 
Witam rano!

Angel ja w poprzedniej ciąży rano wstałam i miałam rękę wystawioną ;-) wiązadła stawowe się rozluźniają w ciąży, więc nie zaszkodzi, jakby obejrzal Ciebie jakis dobry lekarz co się na ortopedii zna lub jakis kręgarz co zna się na nastawianiu (nie wiem czy u siebie masz dostep do takich osób) lepiej sprawdzić zawczasu czy coś nie wyskoczyło - po co sie męczyć ;-)

A ja dziś z Dobrusią w domku siedzę, bo biedna pól nocy przkekaszalała, smarka się... na szczęście nie ma gorączki, ale i tak dzisiaj wkraczamy z inhalacjami, bo syropki to za mało... Noc miałam więc zabójczą, a o seansie filmowym wieczorem mogłam zapomnieć ;-) no i mi po głowie chodzi tylko jedno - spaaaaaaaać :-p

miłego dzionka ;-)
 
reklama
Angel - dbaj o siebie! problem jest taki,że w ciąży nie wolno mieć masaży itp.... w bardzo rzadkich przypadkach mało kto się podejmie:-(
mata-kow - zdrówka dla Dobrusi! oby nic poważniejszego się z tego nie porobiło!

a ja wściekła!:wściekła/y: mąż miał mieć urlop i już go ma.... już pojechał o 3 w nocy do roboty a miał być cały tydz w domu wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry