reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

ivi tak widać z doskoku wpada.. Mini pytala tam czy dostane tez mozliwosc zarzadzania grupa- zapraszania nowych osob, ale poki co nie wiem czy to jest mozliwe czy ma takie mozliwosci ivi i czy wogole chce :-p ;-)
 
reklama
kurcze ale naprodukowałyście i to przez weekend!! jejku szok:szok:

co do witamin - ja brałam z Jagodą i wcale nie urodziła się jakaś wielka : 3 200g i 52 cm (przy wyjściu ze szpitala 2 970g.....)
lekarz mówił,że mam zacząć brać bo wyniki niby dobre ale większość raczej przy niskiej granicy normy....<ale w 1wszej ciąży było tak samo i nigdy nic nie spadło poniżej tej normy)

co do chęci i sił na dzisiejszy dzień to eeeee od rana było ok ale potem masakra si zrobiła hehe i nic mi się nie chce:P
 
Jakaś technologiczna porażka, staram się wkleic suwaczek w sygnaturze i nic z tego :no:
Pewnie dlatego, ze mam iPADa ????

Aadka kliknij w prawym górnym rogu TWÓJ PROFIL.
Strona się odświeży i obok tego napisu TWÓJ PROFIL pojawi się dodatkowy - PANEL KONTROLNY
KLIKNIJ.
Wtedy z LEWEJ strony bedziesz miała jakby tabelkę i tam " Edytuj Avatar" "edytuj sygnaturę".
Klikasz na "edytuj sygnaturę" i masz okienko do wklejenia kodu suwaczka, dajesz zapisz.
Gotowe :)

kod musi być tzw: BBCode
czyli to z na początku.
 
Ostatnia edycja:
Witajcie,

Nie udzielam się na forum, tylko je czytuję, ale mam dziś potrzebę wyrzucenia z siebie wszystkiego, zatem piszę...
W 8 tygodniu ciąży lekarz zauważył odklejoną kosmówkę i krwiaka, przepisał Duphaston i kazał leżeć(od tego czasu leżę cały czas :/ ). Dwa tygodnie temu po badaniu usg lekarz stwierdził, że krwiaka już nie ma, kosmówka prawidłowa, ale... zauważył, że w pępowinie jest część jelit. Podejrzenie przepukliny sznura pępowinowego. Podobno do 10 tygodnia ciąży taka przepuklina jest fizjologiczna, ale później powinna zniknąć i jelita powinny się schować do brzuszka dziecka. Dostałam skierowanie na jutro do szpitala. We wtorek mają mi zrobić amniopunkcję, żeby sprawdzić czy dziecko nie ma choroby genetycznej(ponoć one często towarzyszą przepuklinie pępowinowej). W styczniu tego roku byłam pierwszy raz w ciąży i poroniłam w 8 tygodniu, teraz jestem drugi raz w ciąży i najpierw stresowałam się z powodu odklejonej kosmówki, teraz to podejrzenie przepukliny(jeszcze gorsze) i czuję, że już nie mam siły. Chcę, żeby wreszcie spotkało mnie coś dobrego, dla odmiany... i chcę mieć zdrowe, szczęśliwe dziecko. Wiecie może coś na temat przepukliny pępowinowej? W internecie są tylko szczątkowe informacje- np na wikipedii napisane tyle co kot napłakał. Strasznie się boję i bardzo Was proszę, żebyście trzymały kciuki za moje maleństwo. :(
 
Dziewczyny co do grupy- to o dostępie decydują uczestniczki grupy, nie ja!:) ja tylko zapraszam jak dziewczyny wskażą kogo! :)

Jeśli chodzi o angel. to wyjątek, jako że jest moderatorem marcóweczek :)
 
Witajcie,

Nie udzielam się na forum, tylko je czytuję, ale mam dziś potrzebę wyrzucenia z siebie wszystkiego, zatem piszę...
W 8 tygodniu ciąży lekarz zauważył odklejoną kosmówkę i krwiaka, przepisał Duphaston i kazał leżeć(od tego czasu leżę cały czas :/ ). Dwa tygodnie temu po badaniu usg lekarz stwierdził, że krwiaka już nie ma, kosmówka prawidłowa, ale... zauważył, że w pępowinie jest część jelit. Podejrzenie przepukliny sznura pępowinowego. Podobno do 10 tygodnia ciąży taka przepuklina jest fizjologiczna, ale później powinna zniknąć i jelita powinny się schować do brzuszka dziecka. Dostałam skierowanie na jutro do szpitala. We wtorek mają mi zrobić amniopunkcję, żeby sprawdzić czy dziecko nie ma choroby genetycznej(ponoć one często towarzyszą przepuklinie pępowinowej). W styczniu tego roku byłam pierwszy raz w ciąży i poroniłam w 8 tygodniu, teraz jestem drugi raz w ciąży i najpierw stresowałam się z powodu odklejonej kosmówki, teraz to podejrzenie przepukliny(jeszcze gorsze) i czuję, że już nie mam siły. Chcę, żeby wreszcie spotkało mnie coś dobrego, dla odmiany... i chcę mieć zdrowe, szczęśliwe dziecko. Wiecie może coś na temat przepukliny pępowinowej? W internecie są tylko szczątkowe informacje- np na wikipedii napisane tyle co kot napłakał. Strasznie się boję i bardzo Was proszę, żebyście trzymały kciuki za moje maleństwo. :(

Ojej tak mi przykro :(
Nic mi na ten temat niestety nie wiadomo, nawet w ksiązkach które posiadam :/. Rzeczywiscie dziwne, ze tak mało informacji na ten temat jest ..
Trzymam bardzo mocno kciuki!!!
 
lekarze często zalecają leki z tych firm z którymi mają podpisane jakieś ciche umowy; ja tak miałam, że lekarka wcisnęła mi antykoncepcję jako lek na bolesne miesiączki ale ani ja o to nie prosiłam ani ona mnie nie poinformowała co to jest, dowiedziałam się z ulotki; podobnie ma się sprawa z witaminami; tak czy inaczej zalecana jest ostrożność...

mata-kow nie wiem czy mam super wyniki, a moja dieta nie jest na pewno urozmaicona, wiem natomiast że organizm kobiety jest tak skonstruowany, że podczas ciąży dostarcza dziecku wszystkiego, czego ono potrzebuje, bez szkody dla mamy; gdyby tak nie było, to wszystkie dzieci urodzone zanim wymyślono witaminy dla kobiet w ciąży miałyby jakieś problemy zdrowotne;

życzę wam udanej niedzieli

W 100% zgadzam sie w kwestii tych leków - często jest własnie tak, że im bardziej przedstawiciele farmaceutyczni promuja lek u danego lekarza (a jak to sie odbywa, to można się tylko domyslać, na pewno chodzi tu też o niezłą kasę dla obydwu stron...), tym częściej przepisuje on te leki. Na tą samą chorobe dwóch lekarzy przepisało leki. Jeden za 35 zł a drugi za 150 zł :confused2:

co do tego, że dziecko pobiera z organizmu mamy wszystko co potrzebuję, to też się zgodzę, tylko jeśli my nie dostarczymy odpowiedniej dawki witamin, to my się zaczniemy sypać ;-)

Pnącze kciukasy zaciśnięte - oby to była tylko pomyłka lekarza:tak:

mi tez się nic nie chce dzisiaj... do tego jak w nocy mnie głowa rozbolała, to nadal ćmi... mam nadzieje, że córka zaraz pójdzie spac, to sobie mały senas filmowy zrobie i się zrelaksuję ;-)
 
reklama
W 100% zgadzam sie w kwestii tych leków - często jest własnie tak, że im bardziej przedstawiciele farmaceutyczni promuja lek u danego lekarza (a jak to sie odbywa, to można się tylko domyslać, na pewno chodzi tu też o niezłą kasę dla obydwu stron...), tym częściej przepisuje on te leki. Na tą samą chorobe dwóch lekarzy przepisało leki. Jeden za 35 zł a drugi za 150 zł :confused2:

To fakt... Niestety.... Pracuje w aptece, widzę ile ludzie wydają na leki. szczególnie tacy starsi, mający małe emerytury. Ale z drugiej strony nawet jak proponujemy odpowiedniki, czasem sporo tańsze. To pacjenci sie nie godzą bo lekarz zapisał to... Nic nie dają tłumaczenia że nie wolno nam da nic innego, zgadzac sie musi skład dawka i nawet liczba tabletek. Ale nie, bo nie, często padają stwierdzenia "Nie dam sie pani otruc" :D

co do tego, że dziecko pobiera z organizmu mamy wszystko co potrzebuję, to też się zgodzę, tylko jeśli my nie dostarczymy odpowiedniej dawki witamin, to my się zaczniemy sypać ;-)
To fakt... Dlatego myślę że nabiał powinien stac sie twoim przyjacielem teraz, Bo dzidzi szkielet kostnieje i może stad Twoje problemy z ząbkami?? Kiedy dentysta?? Nadal boli??

Jak prace nad owieczką??

Pnącze Trzymamy mocno kciuki. Koniecznie odezwij sie po powrocie ze szpitala. Czekamy na dobre wieści.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry