pinula trzymaj sie bidulko, pomału jakoś dojdziecie do ładu, nie ma innej opcji, masz jakąś sensowną położną? może ona coś doradzi na te wasze smutki, czasem nawet wygadać się wystarczy. Pij meliskę, angażuj męza ile wlezie, widzisz poradził sobie z płaczem Jasia to trzeba mu na ambicji pograć, że tylko on jest w stanie go utulić, a Ty przynajmniej odsapniesz, będzie dobrze, ale to pomalutku się stanie
Lina moja w zależności od dnia śpi tak po 3 godzinki, 2 i pół, pózniej jedzonko i kolibanie co zajmuje 1,5 godzinki, w nocy też 3-4 i przerwa na papu, a dziś na przykład większość dnia nie spała tylko się rozgląda i buczy, coś jej nie pasuje

o pasach było w wątku zakupowym, ja planuje zakup ale nie wiem którego, polecają pas Pani Teresa
Angel ja wg OM miałam termin na 29.02 wg pierwszego usg na 6 marca, a wyszło jak widać :-)
Inamorate możesz już ćwiczyć, ja mam zestawy ćwiczeń po sn i cc