Witam z rana!
Pinula tylko nie przesadzaj z narzekaniem, bo jeszcze do szpitala Ciebie położą ;-)
oj chyba rocznik 2008 naprawdę wygadany ;-) Dobrusia ostatnio namiętnie ogląda programy typu galileo czy bajki Adibu, serię "Było sobie" no i normalnie w szoku jestem ile jest w stanie z tego zrozumieć a potem tłumaczy co i jak
Wy spać nie mozecie, a ja dałabym wszystko żeby mała dała mi spać. Wczoraj poszłam przed 23 do łózka, mysląc, że nieco nadrobię i co? Glizda do 24 ze 3 razy się budziła

potem jeszcze kilka razy, ja do łazienki i nad ranem u niej usnęłam. Pobudka po 6

a co najlepsze m poszedł spać przed 23, spał cała noc, przez sen wyłączył budziki i go do pracy o 6.45 ledwo z łóżka zwlokłam

no i gdzie tu sprawiedliwość... mam nadzieje, że drugi maluch spiochem będzie, bo ja na zakrętach nie będe wyrabiać. a co gorsze, że jak niewyspana jestem, to łatwo się denerwuje i chodze jak osa...
a położyc się nie moge, bo obiecałam malej kapcie zrobić na szydełku i muszę się sprężyć, żeby po powrocie z przedszkola miała gotowe
miłego dzionka!