Bozienka; wdech, wydech;-)

a moze ona chce sie zainteresowac Twoim zdrowiem, samopoczuciem? moze dlatego chce przyjechac? poki co sprobuj sie nastawic przychylnie, moze niespodziewanie mile i pozytywnie Cie zaskoczy? aaa tego Ci zycze!
Lina- jest prawie 10? jedziesz do tego szpitala? a moze bys sie przespala?Ty odpoczniesz, przespisz sie, a Zuzinka sie obudzi w tym czasie?
moja mala poki co zajada ogorka, wiec szybko zrobilam sobie yhhhhh....kawe (taaaa stara, durna matka

) i lukam czy sie zglaszacie.
wiecie co...zawsze mnie wkurzalo jak ktos o swoim dziecku mowil; mlode, mlody, a teraz jakos jak wiem, ze nosze chlopaczyska w brzuszku to jakos mi tak łatwo to przychodzi

musze sie szybko przestawic na jakies inne nazywanie go, bo nie chcialabym po urodzeniu mowic do niego; mlody

moj malz ma traume z domu rodzinnego, jego ojciec nigdy prawie nie uzywal jego imienia, tylko ciagle warczal do niego; mlody! i inne takie....nieladnie:-(
ja do Julii malutkiej mowilam np; moj kroliczku hihihi
a rozsmieszala mnie jedna babka, z ktora lezalam na sali w szpitalu jak dzwonila do domu, a miala corke 3,5 roku i mowila do meza; daj mi dzidziusia do telefonu i do tej malej co juz tez gadala jak stara; co tam moj dzidziusiu
Ewstra- ja skonczylam w sierpniu 32 i jaka ja jestem teraz (tylko w tej ciazy of course heheheh, bo poza tym jestem pieknaaaa hehehehe i urodziwa); a- stara. b- brzydka, c- gruba, d- rozlazła, e- okraga, f- niska, g- niezadbana itd itp....zebymi sie jeszcze chcialo cos 'zrobic' kolo siebie to by bylo lux!
aha przegiecie z tymi krzykami w nocy, ja bym zrobila tak; wyleciala bym w nocy z lozka, zastukala, raczej walila do drzwi, a jak by otworzyli to bym zapytala; czy wszystko jest z pania ok?? czy dobrze sie pani czuje? jest pani cala? bo sie zmartwilam,ze pan morduje pania?!!!! hehehhehehe