Kasiulka!
Fanka BB :)
U rodziców to ja zwykle biegam ze ścierką, moi rodzice to pracoholicy zwykle w pracy do 21 nie ważne czy piątek czy świątek. Więc zostaje sobota na ogarnięcie domu. Ale to także i mój dom, przyznam szczerze, że nie odcięłam do końca pępowiny i strasznie lubię tu być i pomagać. Na szczęście mój mąż także, czeka piątku żebyśmy mogli tu przyjechać. Pozdrawiam sobotnio
