reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Witam!

Lina mi by sie do pracy chodzic chyba nie chciało, tym bardziej, że tak paskudnie na dworze... a ja z Dobrusią w ciązy jak byłam, to minimum raz w tyg. usiała byc wędzona ryba, teraz miałam raz ochotę - zjadłam 2 i jak ręką odjął :-D

Mamicurina udanego tourne, mam nadzieje, ze fajną bryke znajdziesz :tak:

Mi sie udało dzis pospać, bo Dobrusia mimo kataru przespała całą noc do 7 :biggrin2: zostawiłam ja w domu, bo doszedł kaszel - bez gorączki, więc pewnie to odpowiedź na katar, jak do jutra będzie minimalna poprawa to śmignie do przedszkola ;-)
Paluchy bolą - tak dobrze usztywniłam ozdóbki, że ciężko je ciągnąc z form, zostało mi jeszcze kilka aniołków i bombek, bo już mnie palce pieką... potem będę walczyć z resztą ;-)
 
reklama
witam czwartkowo, ja nadal walczę z przeziębieniem, dzisiaj siedzę w domu i się grzeję pod kocykiem:) wczoraj upiekłam pysze, najprostsze ciasteczka czeskie ( składniki to masło, mąka i wino) w załączeniu oczywiście zdjęcie, są kruche jak faworki, ale nie tak tłuste, bo są pieczone , a nie smażone, polecam:) DSC_6871.jpg u nas za oknem jeszcze biało, mój mąż jutro wybywa na narty i czeka mnie 10 dni tęsknoty, chlip:(

Juppi, jesteśmy już w 29 tygodniu!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Dzien dobry:-D
Wkoncu chyba znormalnialam bo juz dzisiaj nic mi nie jest:-)
Oczywiscie jem parowki:-Dale przez tamten tydzien nie jadlam wiec moge sobie pozwolic:-D
Lina ja uwielbialam rybe przed ciaza teraz jak tylko poczuje zapach to mnie cofa, mama tez ostatnio byla w szoku bo wiedziala ze kocham rybe no i ktoregos dnia zaczela smazyc na obiad no myslalam ze mnie cofnie zielona sie zrobila w jednej minucie:eek::-Djedyne co to sledzie jeszcze moga byc:-)
Gratuluje wszystkim nowo zaczetych tygodni:-)Maruusia a Tobie 3 trymestru:-)
 
czesc.. ja dzis od rana bez humoru i juz polecialy gromy miedzy mna a M... zaczelo sie od wczoraj wrocilam z tej Wigilii pracowej o 23 jego nie bylo nadal w domu... ja czulam sie przez caly dzien zle... tam jeszcze niby fajnie spotkac sie pogadac ale siedzenie tez mnie zmeczylo i wrocilam z takim twardym brzuchem i bolacym ze ratowalam sie kapiela. jak M wrocil to jakis taki osowialy nie chcial gadac wiec z fochem poszlam spac, wyszedl z domu przed 7 wrocil po 23 w ciagu dnia 1 telefon i po powrocie zero odzewu, dzis rano chcialam sie do niego poprzytulac to zaraz wstal i powiedizal zebym go nie laskotala....:no::shocked2: a potem w wyrzutem wyszedl ze juz tak pozno a on w domu bleeee
 
Witajcie, nie mam ostatnio za czasu na czytanie, a tym bardziej pisanie - mam nadzieję, że u Was wszystko w porządku. Dobrze, że u Angel lepiej - trzymam kciuki, żeby problemy już się nie powtórzyły.

Jadę dzisiaj do pracy- muszę dokończyć jedną sprawę, więc znowu mnie nie będzie . Pozdrawiam!
 
Mata też należę do grona Twoich fanów :-D
Borys mimo immuliny też mi często choruje ( jeśli chorobą można nazwać katar ) i teraz od jakiś dwóch tygodni a nawet dłużej ma właśnie przytkany nos i pokaszluje :confused2:Zostawiłam go w tym tygodniu w domu ale nie widzę poprawy niestety . Dziś jedziemy do pediatry i laryngologa żeby sprawdzić czy się coś nie rozwija ...

Amandla ale smakowitości - kurcze ciastek z winem to ja nigdy nie jadłam ( poproszę o dokładny przepis w odpowiednim wątku :tak:)

Lina narobiłaś mi ochoty na rybkę - dziś będzie na obiad :biggrin2:

Muszę zrobić listę wyprawkową - i zacząć pomału zakupy bo w sumie już tylko trzy wypłaty zostały :-D
 
witam was jak fajnie ze nie musze sie zrywac do pracki cudowne lenistwo,czekam az M wstanie i zrobi mi sniadanie tunia podobnie jak u ciebie parowki z serem i koniecznie pomidor -ostatnio zjadam kilaka dziennie hmm moze potasu chce ze tak mnie ciagnie.U nas sniegu brak za to wiatr taki ze urywa glowe, dzis porzadki i moze pojedziemy ogladac cos dla malej zobaczymy jak nie dzis to jutro mam czas:)
 
witam czwartkowo, ja nadal walczę z przeziębieniem, dzisiaj siedzę w domu i się grzeję pod kocykiem:) wczoraj upiekłam pysze, najprostsze ciasteczka czeskie ( składniki to masło, mąka i wino) w załączeniu oczywiście zdjęcie, są kruche jak faworki, ale nie tak tłuste, bo są pieczone , a nie smażone, polecam:) Zobacz załącznik 414588 u nas za oknem jeszcze biało, mój mąż jutro wybywa na narty i czeka mnie 10 dni tęsknoty, chlip:(

Juppi, jesteśmy już w 29 tygodniu!!!!!!

Miałam poprosić o przepis - ale Mini mnie wyprzedziła :) mimo to dołączam się do prośby - jeśli tylko łatwo je zrobić :-)
poza tym kuruj się moja droga - ostatnio odkryłam pyszną herbatkę z dilmah - cynamonowa- super rozgrzewa :-)

Mini a mi zostały 2 wypłaty ( na lutową już się pewnie nie załapie) - podziel się trzecią :-D
 
Mata w warszawie z tym przedszkolem jest roznie. Ale akurat na okolo mnie jest tak ze mozna sie zapisac jak dziecko prawie skonczy 3 lata. A ze on z grudnia to go wezma nahwczesniej w wrzesniu po skinczonych 3 latach czyli bedzie mial 3,5 roku!
Masz gdzies zdjecia tych wszystkich ozdob? Moja siostra zyje z sztuki i wlasnie do swoich "rzezb" wykorzystuje koronki i wciaz szuka oryginalnych koronek- dlatego ciekawa jestem czy robisz takie rzeczy?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry