pinula30
Fanka BB :)
My z mężem zdecydowaliśmy sie na śłub cywilny na 2 tygodnie przed planowaną uroczystścia. Załatwilismy papierki w urzędzie a poźniej był spokój. Kupiłam siukienke zamówiłam kwatka i ciasta umówiłam se do fryzjera. i tyle załwtwień. Więcej pracy było na dwa dni przed ślubem, My robiliśmy obiad w domu dla rodziców i dziadków i świadków a wieczorem gril i ognisko dla rodzieństwa i przyjaciół. Zdrobiłysmy z męzęm zakupy, ja z mama obiad, teściowa sałatki dwie poza tym ciasto i owoce były wędlinka i jakieś przekąski. Poźniej był gril z karkówką kiełbaskami. Impreza była bardzo udana było na luzie zarówno dla nas jak i dla rodziców. Bo na kościelnym i weselu to już większy stres i wtedy to załatwień żeby ogarnąc wszystko na impreze 150 osobową przygotowywaną samemu (nie catering). Było mineło.... Wspomnienia zostały miłe...


ale co mnie cieszy - bardzo chętnie chodzi do przedszkola i nic nie płacze :-) dzisiaj większość dzieci płakała, Dobrusia stanęła i się wydziera do nich: dzieciiiiiiiiiiiii, chodźcie tu jest fajnie
w planch mam bardzo intensywy dzień o ile nie zalicze zaraz jakiejś drzemki...